21 listopada 2010

poezja

Awatar
Awatar

Obrona

Za którąś niedołężnością
już nie ma powrotu, nie ma też wyboru
i ucieczki przed starością
chyba, że duch pieśni wodzi
ślepcem w gęstniejącym mroku
i dopóki podpowiada słowa
co chcą z duszą śpiewać
jeszcze warto się bronić -
dla tych kilku chwil radości nowych odkryć
w marszu potknięć, niepamięci
powolnego kroku, kaszlu
i trzęsących każdym świtem kości
sięgam po tomy mistrzów
tych pieśni, po orkiestry
co nie przestają grać w słów 
potokach, bruzdach wśród kłosów, 
maków, chwastów, ptasich jazgotów, 
ostępów ciszy i tajemnych głosów - słyszę.
Reszta dźwięków ? 
to tylko reszta, którą zostawiam na ladzie
wiecznie uśmiechniętemu sprzedawcy.

Edmund Muscar Czynszak
21 listopada 2010 o 17:30

Obrona prawidłowa.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
22 listopada 2010 o 06:53

Miły ten staruszek i jaki hojny:))

zgłoś

Szel
23 listopada 2010 o 21:26

wiesz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się