Nie wybrałem się na wojnę
zmiany na mapach świata trwożą
ani ich współtworzyć nie zakładam
mnożą zabitych bezdomnych
i że muszę przeżyć kogoś
i aby do pierwszego dożyć
i aby większy grosz zarobić
jak trzeba kopnąć kogo trzeba
i aby sąsiadom wyszły oczy z orbit
a rodzinie pospadały kapcie i dobrobyt
dzięcioł między czaszką a mózgiem
ma gąbczastą masę tłumiącą wstrząsy
od lat naśladuję ptaszysko
gdy zaczęli walić bez ogródek
okazałem się inaczej odporny.
Dobre.Bardzo na tak:)
zgłoś
dzięki za kom., pozdr.
zgłoś
prawda jakie to plytkie? chapac chapac ! byle wiecej, nie liczac sie z wlasnym czlowieczenstwem... __szkoda tylko glowy:(
zgłoś