26 sierpnia 2010

poezja

Awatar
Awatar

ABeCadło w bramie

Anioł chciał próbować zacząłem ćpać
Bóg mnie odkupił bym to przepił
Czart fortunę dał bym ją przechlał
leżę w bramie przez przechodniów i świat olewany
jak ptak wolny mógłbym latać
szpak złamał mi ramię, nie ma z kim gadać
myszy piszczą a ja umiem bełkotać
bulwa mać.

8.10

stateless
26 sierpnia 2010 o 09:08

sympatycznie, osobiście lubię inną stylistykę, ale uśmiech także zostawiam

zgłoś

Jarosław Trześniewski
26 sierpnia 2010 o 11:04

tez uśmiech zostawiam:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 września 2010 o 19:24

hihi--lubię tak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się