Ciało

Ciałem przywłaszczony.
Skórą związany.
Przyjemnie naćpany.

Oglądam się jako ja drugi
przeszkadzają trochę lustra smugi
zapowiada się dzień długi.

Niedoskonałością obdarowany
Wstydem śmiesznym obwarowany
Konwenansem - na co dzień - ubrany?...

Mówię: koniec ciała zniewolonego
od dziś na kolację seksu miseczka
i żadnego na kroczu listeczka!

Adam i Ewa przeminęli
Teraz nastała epoka cielesnych meneli
Krocz więc sprawnie w ciele niewyrażenia.

P
5 maja 2011 o 15:20

ciekawy temat, ale nie w takim wykonaniu - jak dla mnie.

zgłoś

Roberto Szymański
5 maja 2011 o 15:24

A w jakim? Napisz lepszy to pogadamy :)

zgłoś

P
5 maja 2011 o 15:26

w jakimś innym.

zgłoś

Roberto Szymański
5 maja 2011 o 15:27

Np?

zgłoś

Roberto Szymański
5 maja 2011 o 15:37

Ta? A może Ty naucz się kultury florianku? Nie uczyli w domu? Chyba nie na to wygląda.

zgłoś

Darek i Mania
5 maja 2011 o 15:48

warto było utrzymać rymy - to wzrokowo -ostatnia zwrotka -coś w niej jest :)

zgłoś

gabrysia cabaj
5 maja 2011 o 16:22

coś w nim jest - zapraszam do mojego Ciała

zgłoś

Roberto Szymański
5 maja 2011 o 16:28

Jak dotknie mnie wena to popracuje nad nim jeszcze może. Wpadłem do Twego ciała :)

zgłoś

Sara
5 maja 2011 o 17:21

Adam i Ewa nie przeminęli. Zrzućmy z siebie skażenie. Uświęćmy ciało i serce. A wiersz bardzo mi sie podoba.

zgłoś

Roberto Szymański
5 maja 2011 o 17:26

Myślisz, że nie? Hm... Dzięki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się