dziś znów nie przyszedł
list w którym mogłeś mi opowiedzieć
o pustynnych burzach masturbacji przy zdjęciach
cudzych kobiet zapachu
krwi z roztrzaskanej czaszki ciekawe
co na to twoi byli
filozofowie
czy rzeczywiście woda i powietrze
smakują tam mocniej?
ja tutaj nadal z nimi
spędzam czas
jak płód
z okazji świąt życzę ci
umrzyj
tak jak żyłeś szybko
to najlepszy sposób
a ja dzis moze wysle pierwszy list w ktorym napisze o wichrach deszczu i porwanych na strzepy minionych dniach. to bedzie kolejny list ktory nie dojdzie.... dobry tekst..
zgłoś
Fantastyczne! Od poczatku do konca!
zgłoś
nie ma to jak święta
zgłoś