9 października 2011

poezja

Konrad Redus
Konrad Redus

puść mi to od początku

przystańmy raz jeszcze
nad przechodzoną płytą
ku pamięci
osiedlowych chodników

igłą czy młotem
wbijmy się raz jeszcze
ryzykując zgrzytem
dokończonych rozmów

Szel
9 października 2011 o 23:24

nie Konrad wiem czy osiedlowe chodniki sa potrzebne? rozmowa jeszcze niedokonczona ;))

zgłoś

Konrad Redus
9 października 2011 o 23:41

nigdy nie byłem typowym blokersem, ale jeśli spędza się czas włócząc się po osiedlu, to chodniki się przydają i ciężko o tym zapomnieć

zgłoś

Szel
9 października 2011 o 23:46

heh nie pasuje mi zestawienie grafomanii z osiedlowymi chodnikami...cos bym z tego usunela...

zgłoś

Konrad Redus
9 października 2011 o 23:48

grafomania, to jest to co uprawiam, kombinuj, może pomożesz

zgłoś

Szel
10 października 2011 o 00:13

padlo na grafomanie...ja usun i bedzie git:)))a tytulu nie rozumiem:(

zgłoś

Konrad Redus
15 października 2011 o 01:35

widzisz, chyba po to był ten gramofon, ale może z tym tytułem

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się