|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Dziennik (29) Fotografia (27) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (61) | |
wynieśli mnie z pubu pod koniczyną
nażelowani na styl irish
wstrząśnieci i zmieszani
ktośtam-ktośtam jej królewskiej mości
to samba!
nie będziesz tańczyć sama
wieczór owocuje w niepodważalne fakty
świeże powietrze żwir pod nogami
latarnia
prowadź mnie
w ramiona ukochanej
modelki z okładki wściekłych fur
samba
tu stań i tu spluń
ręce podaj
tu...
cudo!!! :)))))
zgłoś
e tam :)
zgłoś
nie 'e tam' tylko tak :)))
zgłoś
przygoda, której trudno pozazdrościć, )))
zgłoś
zwykły komiks :)
zgłoś
zwróćcie, proszę, uwagę na ten wiersz - nie przechodźcie obojętnie
zgłoś
do czego zmierzasz Gabrysiu?
zgłoś
bardzo mi się podoba - jakbyś się rozwijał na naszych oczach...
zgłoś
to bardzo miłe co mówisz :)
zgłoś
toć nie przeszłam : ) : )
zgłoś
co tu tak podeptane? ;)
zgłoś
Samba!!! Zielono mi:) fajny
zgłoś
dziękować :)
zgłoś
znowu sobie pofolgowałeś ;> w dobrym stylu
zgłoś
nie znowu pofolgowałem, tylko raz na jakiś czas się skupiam :P
zgłoś
a to się chwali ;> chociaż z nogami oplatającymi szyję to szczególnie trudna sztuka ;P dlatego podziwiam ;D
zgłoś
podoba się :)
zgłoś
super
zgłoś