5 kwietnia 2012

poezja

Konrad Redus
Konrad Redus

połamany chlebem

przyjacielu
karty na stół
ino chyżo

SHADOW
5 kwietnia 2012 o 21:42

kiepsko

zgłoś

Konrad Redus
5 kwietnia 2012 o 21:44

hm? co kiepsko?

zgłoś

Istar
5 kwietnia 2012 o 21:48

piłeś? nie...komentuj ;))))

zgłoś

Konrad Redus
5 kwietnia 2012 o 21:54

nie piłeś - wypij

zgłoś

Istar
5 kwietnia 2012 o 22:05

skoro zapraszasz ;)

zgłoś

Konrad Redus
5 kwietnia 2012 o 22:07

a dasz się upić? hihi

zgłoś

Istar
5 kwietnia 2012 o 22:07

a masz tyle? ;))

zgłoś

Konrad Redus
5 kwietnia 2012 o 22:10

jeszcze na dwa dni ucieczki przed kacem starczy i mam biedronkę pod oknem

zgłoś

Istar
5 kwietnia 2012 o 22:10

ale ja nie piję z biedronki

zgłoś

Konrad Redus
5 kwietnia 2012 o 22:13

nie, z kieliszków, względnie glenfiddicha ze szklanek

zgłoś

Istar
5 kwietnia 2012 o 22:16

wolę wino z beczki w odpowiedniej temperaturze i klimacie ;) uciekam na tea :) dobranoc Kondziu

zgłoś

Konrad Redus
5 kwietnia 2012 o 22:17

abayo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się