przed podróżą do Bochni było trochę wesoło, matula jakoś dziwnie zrozumiała Bośnia i pyta "to jeszcze w Polsce?", moje zdziwienie okazało się większe, gdy musieliśmy przejechać przez Czechy (małą wioskę po zjeździe z siódemki)
nie śmieję się, opowiadam zabawną anegdotę, jak ta, że kiedyś w chorobie się jej przyśniło, że tatko topi się w rzece, obudziła się i nerwowo krzyczy "gdzie tata?!", a dzieci zgodnie "w wiśle", bo tam był na szkoleniu - z perspektywy czasu bawi to i ją, nie czuję się, że się naśmiewam
przed podróżą do Bochni było trochę wesoło, matula jakoś dziwnie zrozumiała Bośnia i pyta "to jeszcze w Polsce?", moje zdziwienie okazało się większe, gdy musieliśmy przejechać przez Czechy (małą wioskę po zjeździe z siódemki)
zgłoś
nie smiej sie ze swojej matki prosze...do mnie tez dzis mlody wpadl z rozdziawiona paszcza..mamo ty sluchasz tej samej muzyki co ja?( metal?)
zgłoś
nie śmieję się, opowiadam zabawną anegdotę, jak ta, że kiedyś w chorobie się jej przyśniło, że tatko topi się w rzece, obudziła się i nerwowo krzyczy "gdzie tata?!", a dzieci zgodnie "w wiśle", bo tam był na szkoleniu - z perspektywy czasu bawi to i ją, nie czuję się, że się naśmiewam
zgłoś
"mamo, skąd Ty znasz takie spoko kawałki???" - "chodzą od pół roku w Trójce" - córeczko!" - pozdrawiam! :) złamałam protest, żeszszszsz!
zgłoś