5 czerwca 2010

poezja

Karol Ketzer
Karol Ketzer

tera-ele-ktrono-volt

tutejsze syreny nie mają nic
wspólnego z policją
czy myślałeś kiedyś że kostki lodu
w twojej whiskey
to czyjeś łzy ?
pytają czasami

na chwilę widocznie smutnieją
ale szybko przechodzi
pózniej już tylko posłusznie
oddają się miejscowym poetom
którzy z wielkim zapałem zaraz potem
rzucają się z dziesiątych pięter

specyficzny sposób w jaki syreny poprawiają włosy
niepowtarzalne odgłosy portowego poranka
oraz skóra lepka od morskiej soli
można z czystym sumieniem uznać
za główne punkty
tej opowieści

prześlizguję się ostatkiem sił do siebie
wspomnienie o tobie chowam
w cienistym parku kilka ulic dalej

miejscowi poeci muszą nieźle zapierdalać
żeby
nasycić żarłoczność miasta które

uwielbia takie przekąski

Wanda Szczypiorska
5 czerwca 2010 o 12:25

Wiem, że to bardzo dobry wiersz, ale nie wiem czemu. Obcy świat, obce doznania, jak zza grubej szyby

zgłoś

Karol Ketzer
5 czerwca 2010 o 12:25

bo to działa tylko w wolnym mieście ;]

zgłoś

Wanda Szczypiorska
5 czerwca 2010 o 12:29

W moim rodzinnym, jeśli się nie mylę, ale obecnie dość odleglym

zgłoś

Krzysztof Kapinos
5 czerwca 2010 o 14:33

Dobry, naprawdę dobry tekst. Lekko brudny, co w tym wypadku zaliczyłbym jako jego atut.

zgłoś

Mateusz Melanowski
5 czerwca 2010 o 20:21

Dobre i mocne. Od początku do końca. Mimo, że nie lubię jak się pisze o poetach, poezji, pisaniu itede.

zgłoś

Amelia
5 czerwca 2010 o 21:50

bardzo dobry tekst.. brawo:)

zgłoś

xxxx
7 czerwca 2010 o 18:30

Jak Pani Wanda, nigdy nie wiem co sprawia, że wiem, że trafiłam na coś niezwykłego. Pozdrawiam.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
16 czerwca 2010 o 23:44

Dobry wiersz. Pozdrawiam :)

zgłoś

Pi.
6 lipca 2010 o 09:22

każde morze egejskie ma takie syreny na jakie zasługuje... nawet jeśli to morze egejskie między dziesiątym piętrem a cienistym parkiem...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się