życie w twierdzy (ekfraza- wieczorny spacer)

a mnie już to męczy
wciąż słuchać
że żarowki są jak słońce
tylko lepsze - bo nasze miejskie
 
ciągłe życie w twierdzy
pośrod czarnych garbaczy
których niemą wielkość
mierzy się długością cieni
podpowiada że coś
chyba być musi
i po drugiej stronie muru
 
mędrcy powiadaja że jest tam
nie lepsze życie
ale świt zamiast zmierzchu
 
patrioci miejscy mówią
że brama otwarta dla wszystkich
ale już przegłosowują ustawę
że wyjście stąd
to zdrada stanu
 
ostatni i tak
w drodze na szafot
zgasi światło
miejskie słońce

Szel
12 kwietnia 2011 o 00:43

wybacz Cieniu,,nie kometuje takzwanych ekfraz

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 kwietnia 2011 o 00:44

alez wstege Moebiusa podczepilas Waszmoscini do tego tekstu teraz :)

zgłoś

Szel
12 kwietnia 2011 o 00:49

dla mni achjejjjjjjjjjjj?:P

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 kwietnia 2011 o 00:50

a juz myslalem ze bez echa przeszedlem ;P

zgłoś

Szel
12 kwietnia 2011 o 01:07

yhym....:)echo ktos kradnie nam:(

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 kwietnia 2011 o 08:06

Bardzo pięknie Towarzyszu:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 kwietnia 2011 o 23:22

Pani tekst o szepcie/krzyku cegiel jest znacznie lepszy moim skromnym zdaniem. ale milo ze ten sie takze podobal :)

zgłoś

Slawrys
12 kwietnia 2011 o 11:19

wiersz świetny, mała polemika; twierdze są nie tylko miejskie to bardziej kwestia ludzkich charakterów wiejskie twierdze niczym się nie różnią od miejskich, mur jest murem nienawiść nienawiścią trutka trutką; a na szafocie giną wartości niszczone raz przez jednych potem przez ich następców. Mury da się zburzyć, ludzi zmienić trudniej

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 kwietnia 2011 o 23:24

to raczej nie takie miasto opozycja do wsi. to miasto ktore moze miec w aktach raport z oblezenia, kiedys tam...

zgłoś

P
12 kwietnia 2011 o 12:25

zatrzymuje.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 kwietnia 2011 o 23:30

przyniose krzesel pare i stolik. moze sie nad tekstem dyskusja zacznie

zgłoś

Withkacy
12 kwietnia 2011 o 17:43

mędrcy powiadaja że jest tam nie lepsze życie ale świt zamiast zmierzchu / nie zawiodłeś, to zabieram:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 kwietnia 2011 o 23:29

a moze zawiodlem na manowce? ;) bierz Waszmosc ile udzwigniesz

zgłoś

Saranova
14 kwietnia 2011 o 13:02

Świetny pamflet na tzw hurra patriotyzm, jedną z form nacjonalizmu. Doskonale ujęte typowe cechy tego zjawiska społecznego przy użyciu absurdu w postaci żarówek jako elementu centralnego. Może pamflety pozwoliłyby prędzej zmarginalizować to niebezpieczne zjawisko niż rzeczowe krytyki i nawoływanie do rozsądku?

zgłoś

oczy jak pustynia
18 kwietnia 2011 o 11:54

gratuluję pierwszej 'setki"...:-).

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
18 kwietnia 2011 o 11:56

podobno potem juz z gorki ;) ale do litra brakuje jeszcze duzo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się