motyl (ekfraza- teraz cisza)

byłem pewien
że silną wolą i zaciskiem dłoni
chwycę czas tak mocno- mocno
że dam radę go zatrzymać
 
uścisk mi osłabł
dłoń sie rozwarła
tracąc silną wolę
uciszyłem tylko wiatr
 
gdy na ręce usiadł motyl
straciłem możność ruchu
to trwa juz wieki i świta myśl
że może jednak
czegoś się nauczyłem

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
15 marca 2011 o 09:44

Od zaciskania dłoni drętwieją palce Towarzyszu:) Z doświadczenia wiem, że im bardziej się staramy, tym bardziej nie wychodzi!

zgłoś

Sara
15 marca 2011 o 18:36

od zaciskania drętwieją palce ale wiersz mówi o zacisku zacisk tworzy obręczy cierniową krew

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
16 marca 2011 o 09:47

mała propozycja, może Ci spasuje, a jakby zmienić ostatnie wersy na: że może wreszcie/coś pojmę. czasownik pojmać ma więcej znaczeń dla mnie niż czas. nauczyć się

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się