schodzę

schodzę
a co stopień
to jakbym tu był
rok wcześniej

klatki schodowe
powinny być
wraz z upływem świata
coraz głębsze

ale jednak
są tylko
coraz ciemniejsze
i bardziej wilgotne

An - Anna Awsiukiewicz
15 listopada 2010 o 07:19

Podoba mi się:))

zgłoś

Withkacy
15 listopada 2010 o 12:06

podoba mi się

zgłoś

Szel
15 listopada 2010 o 12:46

Panie...jaskinia jest calkiem przytulna... jesli ja wymoscic starannie..i nie smutas mi sie tak mocno prosze... _milego:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
15 listopada 2010 o 14:26

w jaskini czasem tylko mnie zastanawiaja czerwone slepia

zgłoś

Szel
15 listopada 2010 o 14:38

mam cos na twoje zyczenie Panie :) nie obrazisz sie jesli to beda wierszowe wykopaliska...tez?

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
15 listopada 2010 o 15:50

Twoje schodzenie jest intrygujące, podoba mi się bardzo.

zgłoś

Paganini
15 listopada 2010 o 17:42

Podoba mi się Twój sposób pisania, kreujesz myśli oraz emocje, bardzo na tak.

zgłoś

Saranova
16 listopada 2010 o 02:15

Klatki schodowe niczym studnie przenoszą nas między jednym a drugim czasem. Stąd wrażenie wilgoci i ciemności. Pozorny upływ świata synchronizuje przesunięcie lat. Kiedyś schody będą wiodły tylko tego co jest najważniejsze. Ten wiersz przenosi nas do idealnej krainy poezji oszczędnym słowem i bogactwem myśli. Gratuluję :)

zgłoś

Nina Malina
16 listopada 2010 o 10:37

bardzo na tak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się