11 października 2010

poezja

Towarzysz ze strefy Ciszy
Towarzysz ze strefy Ciszy

zderzenie światów

po paru dniach
zrozumiałem
że ostatniego
zderzenia światów
nie przeżył nikt
a przy zdrowych
zmysłach pozostał
jedynie Bóg

stworzył nas na nowo
znów w domu wariatów

Szel
11 października 2010 o 00:25

wrociles do tego przed czym uciekals Cieniu?

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 października 2010 o 07:57

hihi--bardzo ciekawe:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
11 października 2010 o 08:41

ale czy zostanie wtedy Bóg ,gdy innego końca świata nie będzie?Sofistyczne pytanie:):)

zgłoś

Saranova
20 października 2010 o 13:36

W idealnym świecie Bóg stałby się zbędny. Nic więc dziwnego, że w interesie własnego istnienia wprowadził element szaleństwa. Dodatkowo jest ono bodźcem pobudzającym nas do samodoskonalenia, tyle że jednych w normalności a innych... w obłędzie. I tak wszyscy mamy nadzieję, że kolejny wybuch, ten po nas, zmiecie wszystko bez reszty. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się