|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (331) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (59)
Handmade (1) O autorze Znajomi (82) | |
niesprzątnięte w porę butelki
przenoszą do centrum
wielkiego miasta drapaczy chmur
i szklanych domów
a wystarczyło skończyć
pod stołem
a nie na...
szklane domy!!!!!!!!!!!! ja cie ale pojechales Cieniu!!
zgłoś
fajne, ale to "a nie na..." to chyba zbędne i nic nie wnoszące jest.
zgłoś
czytam tez bez " a nie na ..."
zgłoś
dałbym "na czas" zamiast "w porę", szklane domy myślę że nie do końca oddają to o co ci chodziło bo od razu kojarzą się z żeromskim a to chyba niepotrzebne ;] ogólnie jestem za ale właśnie taki zgrzyt dostrzegam
zgłoś
w jakims sensie mialy sie kojarzyc z przekazem ktory chcial zawrzec Zeromski w swoich dywagacjach... a ze powiazanie luzne to juz trudno. nastepnom razom mi lepiej wyjdzie ;P
zgłoś
hahahaha fuck, to jest to
zgłoś
juz nic nir mowie
zgłoś