nasza mała stabilizacja

mieliśmy wtedy rację chociaż
mówiliśmy sprzeczne rzeczy
byliśmy pewni że ostra wymiana

zdań i parę dni przemyśleń wyjaśni
teraz co rano pozdrawimy się serdecznie
szrapnelem obelg, serią klątw czy co tam

boli bardziej z tego co mamy 
akurat pod ręką, cztery lata
siedzenia po dwóch stronach

tego błota czy bagna wystarczy
by wrosnąć w krajobraz na stałe
boimy się teraz, bardzo się boimy

że ta wojna się skończy lada dzień
i znów trzeba będzie mówić normalnym 
językiem rozwiązywać problemy

a jeśli się okaże, że potrafimy
co powiemy dzieciom o tych
ostatnich czterech latach?

jacek rakoczy
21 lipca 2010 o 00:52

rozumiem żal, tylko to jest bardziej proza

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 lipca 2010 o 00:54

jakbym mial nieco wiecej wiedzy moze sam bym do tego doszedl ;) ale co tam. niech mnie zlinczuja.

zgłoś

jacek rakoczy
21 lipca 2010 o 00:58

dlaczego mają Cię zlinczować?

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 lipca 2010 o 01:00

bo jakby bylo ze mnie co dobrego to proze do prozy bym wkleil

zgłoś

Szel
21 lipca 2010 o 00:59

co dzieci maja do tego i tak na was prawdopodobnie wypinaja juz dupe!

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 lipca 2010 o 01:01

co maja do tego? ha... ale mi sie udalo ukryc drugie dno. czy pierwszy poklad... czy jakkolwiek...

zgłoś

Szel
21 lipca 2010 o 01:03

ze niby co? potencjalne dzieci tak czy siak nie zmienia to mojego ogladu

zgłoś

Wanda Szczypiorska
21 lipca 2010 o 08:39

Emocjonalnie jestem po Pana stronie.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 lipca 2010 o 13:13

Ja też:):)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 lipca 2010 o 13:14

liczby tez sa poetyckie:):)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 lipca 2010 o 14:50

faktem jest ze dostrzeganie klas abstrakcji potrafi ulatwic wyluskiwanie rymow przestrzeni i wspolzaleznosci...

zgłoś

Jarosław Gryzoń
21 lipca 2010 o 22:34

super tekst

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się