urok wzglednosci

urok wzglednosci

a u stop piekna gory wije sie gniew sztormu- 9 w skali beauforta... nieskonczone rozmowy wiatru skal i oceanu....

Saranova
26 maja 2010 o 21:56

Jak dla mnie to, kamienny potwór nadgryziony mocą piekielnych sztormów.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
31 maja 2010 o 03:07

kamienny i owszem ale czy potwor? sadzac z tego co mowil wcale taki potworny nie jest...

zgłoś

Laura Calvados
19 lipca 2010 o 18:23

zapiera dech. wygląda jak u wybrzeża Nowej Fundlandii... Przypominają mi się Kroniki Portowe. Brakuje tylko domu na balach...

zgłoś

Szel
25 lipca 2010 o 22:20

niebezpieczna przystan a juz wdrapac sie ta skale!! masakra!!

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
26 lipca 2010 o 13:13

niebezpiecznie wyglada ale wlasnie w cieniu tej skaly znalazly schronienie hiszpanskie galeony przed furia atlantyku owego pamietnego wrzesnia 1588 roku...

zgłoś

Szel
26 lipca 2010 o 15:05

czy to jest zatoka biskajska czy tylko jakas jej mniejsza odnoga... gdzies ta armada przeciez szukala schronienia...

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 lipca 2010 o 13:26

to zatoka clew bay. calej armady by nie pomiescila ale w owym okresie juz zwartego szyku i tak nie trzymano od dawna... kilka tylko okretow tam sie znalazlo. znacznie mniej niz sztorm rozbil o brzegi gdzie indziej...

zgłoś

Szel
27 lipca 2010 o 16:20

trudno sobie wyobrazic wysilek galernikow przy dziewiatce,a co dopieo mowic kiedy morze tak szaleje ze brak boffortowi skali... w ubieglym roku widzialam ryczacy baltyk mieszkam nad nim od zawsze,ale takie szlenstwo przezylam pierwszy raz,moze wrzuce jakas fotke z tego?bo i wiersz o tym mam:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 lipca 2010 o 18:27

galernicy by mieli przekichane ale galeonnicy jakis dali sobie rade. 9 jest na zdjeciu, pamietnego wrzesnia 1588 podobno furia atlantyku przekroczyla wszystkie znane skale ;P

zgłoś

Szel
27 lipca 2010 o 19:59

co ja sie z toba mam Panie zabrales mi galernikow z galeona w mojej fantazji byl to okret napedzany wioslowo zaglowym....ale co tam... wpadlam w niewole, to teraz mna rzadz:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 lipca 2010 o 21:38

no jak juz mam niewolnice ktora spelni kazda ma zachcianke to plyn hamulcowy w moim vanie trzeba wymienic...

zgłoś

Szel
27 lipca 2010 o 22:17

a jak sie to robi wlewa sie go wezykiem czy przez lejek....zreszta bez plynu tez mozna jedzic chyba:)

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
25 marca 2011 o 09:38

i znowu te kontrasty:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się