Laura Calvados
19 lipca 2010 o 19:31

Dużo podróżujesz, szalenie zazdroszczę. Na mnie jeszcze nie czas, ale wkrótce.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 lipca 2010 o 22:41

a uwierzy Waszmoscini ze wszystkie zdjecia robione w zasiegu 4 godzin jazdy od miejsca w ktorym obecnie mieszkam? na moje podroze tez przyjdzie czas. na razie sie nauczylem efektywnie wykorzystywac glownie weekendy...

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 lipca 2010 o 22:42

no moze z wyjatkiem jednego zdjecia ktore faktycznie jest wspomnieniem bardziej miejsc w ktorych dorastalem...

zgłoś

Szel
25 lipca 2010 o 23:03

przez cztery godziny mozna daleko zajechac nawet na hulajnodze:)ktore zdiecie jest wspomnieniem twojego dziecinstwa?

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
26 lipca 2010 o 13:22

zdjecie nie jest wspomnieniem dziecinstwa tylko pachnie miejscami w poblizu ktorych dorastalem. a ktore? no coz... brama swiatow...

zgłoś

Szel
26 lipca 2010 o 18:02

zdiecie pachnie wspomnieniami dorastanania podejrzewam ze to jedne z najpiekniejszych wspomnien...chociaz brama swiatow... wyglada raczej jak po pogromie... pojde zaraz jej powachec jeszcze raz :)

zgłoś

Mariusz Kliber
23 sierpnia 2010 o 15:52

Dobry motyw. Uciąłbym jednak troszkę z lewej jakoby na środku nie uwierało i podniósł aparat uderzając o trzeci plan. PS: Ta wstęga chmur.. to tak z przypadku wyszło? Daje wrażenie unoszącej się poświaty z krzyża, bardzo świetny motyw. Pozdrawiam serdecznie. :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
23 sierpnia 2010 o 22:39

wstega chmur to wspomnienie o samolocie ktory tam jakies pare chwil przelatywal. trudno powiedziec czy z przypadku, widzialem ja jak robilem zdjecie, ale przewidziec jak wydzie na koncu nie sposob ....

zgłoś

Sara
13 marca 2011 o 21:44

i krzyżyków?

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
13 marca 2011 o 21:46

krzyz czy krzyzyk to podobno przez zycie kazdy swoj niesie- niezaleznie skad go ma ;)

zgłoś

Sara
13 marca 2011 o 21:49

uwielbiam Twoje odpowiedzi

zgłoś

Sara
13 marca 2011 o 21:52

miałam Wam powiedziec moi drodzy ze bardzo mi sie podoba jak odnieśliscie sie do tematu w dzienniku Paganiniego

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
13 marca 2011 o 21:55

ale dziwne miejsce sobie na taka refleksje znalazlas ;P ale co tam... jak dzis pod krzyzem celtyckim kawe pijemy to i pod nim rozmowa

zgłoś

Sara
13 marca 2011 o 21:55

jak Waleczni Krzyża

zgłoś

Sara
13 marca 2011 o 21:56

***

zgłoś

Sara
14 marca 2011 o 08:16

Madziara zaczynamy tydzień pod reqiuiem Towarzysza Saszki czy płyniemy na rozmowy na Twoje wody?

zgłoś

Sara
14 marca 2011 o 08:38

bo ja bym proponowała tu zostać w klimacie rozmów krzyżowych

zgłoś

Sara
14 marca 2011 o 08:49

bedzie moze musiał sie zaopatrzyć w sporą ilość kawy Endila :)

zgłoś

Sara
14 marca 2011 o 08:51

na mnie ten krzyż robi wrazenie że posiada laur zmartwychwstania zwycięstwa wiosny czy Ty tez tak odbierasz ten krzyż?

zgłoś

Sara
14 marca 2011 o 13:12

teraz dopiero zauwazyłam ze krzyz tu jest ciemny bo ja posiadam jego miniaturke w postaci naszyjnika i jest srebrny z jasnym laurem i wisi na świeczkiku sobie i pięknie sie mieni jak plomyki sie palą a Ty Madziara pewnie pełno masz magicznych drobiazgów w pokoju?

zgłoś

Sara
14 marca 2011 o 20:23

jeśli ma skórę koloru porcelanowego to magiczne jest

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się