czy to już wstęga Moebiusa?

niekiedy dzień zdaje się być czasem danym na to, byśmy zdołali wywalczyć
sobie jakąś ścieżkę do jutra. gdy zmęczeni tą walką codzienną chylimy się w
sen- ten okazuje się być niezawodnym narzędziem- manipulatorem dbającym o
nieskończoną ciągłość „dzisiaj„

Miladora
16 kwietnia 2012 o 02:38

Rzeczywiście wstęga Möbiusa - idziemy ciągle po tej samej płaszczyźnie czasu, mimo że dzień zmienia się w noc, noc w dzień, a pory roku lecą jedna za drugą. I tylko we śnie przekraczamy pewne granice. Ale wszystko i tak prowadzi do miejsca początku. Tam, gdzie będziemy, gdy nas nie było. Spokojnej nocy, Towarzyszu. :)

zgłoś

Szel
18 kwietnia 2012 o 23:18

wstega moabiusa wiele ma skojarzen..moja kobieca logika umiejscowila ja w powonieniu:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
18 kwietnia 2012 o 23:33

a mi si epotrafi wokol szyi owinac

zgłoś

Szel
18 kwietnia 2012 o 23:41

przywolales teraz wspomnienia Panie...zrobilam kiedys komus szalik...moze owija nim szyje do dzis kiedy idzie do hospicjum? staralam sie wplesc w niego ta moc :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 kwietnia 2012 o 00:05

moze ten ciag mysli poprowadzi w jakies ciekawe strony

zgłoś

Szel
19 kwietnia 2012 o 00:11

moze...oczywiscie nie moglabym zapomniec...Linkina....napisalam mu pare wierszy...i zrobilam mu na drutach szalik, bo poprosil o niego tylko nute kenzo niepotrzebnie wplotlam bo potem zamilkl;(

zgłoś

Szel
19 kwietnia 2012 o 00:22

ps. doprowadziles mnie do kogos tym szalem, kto juz dawno poszedl swoja sciezka

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 kwietnia 2012 o 00:28

ja tez chadzam swoimi sciezkami ale czasem sie obracam wstecz... przypomnial mi sie jeden zapomniany tekst... moze go wrzuce

zgłoś

Szel
19 kwietnia 2012 o 00:29

poprosze

zgłoś

Szel
19 kwietnia 2012 o 00:30

ale zanim to zrobisz

zgłoś

Szel
19 kwietnia 2012 o 00:35

posluchaj Panie i tej:) Inspirowana słynną kubańską czaczą Quizás, Quizás, Quizás Oswaldo Farrésa, z 1947 roku. Mówi o magnetycznej sile przyciągania kobiety, która bawi się, wyzywa, prowokuje i kusi mężczyznę prowadząc z nim uwodzicielską grę. Nazwa tryskająca humorem, pełna czułości i prawdy z nutką zuchwałości. Design Jak w jednym przedmiocie zawrzeć ideę wieloznaczności, może tak, może nie, BYĆ MOŻE. Pomyślałem wtedy o wstędze Moabiusa, w kształcie zawieszonej w przestrzeni ósemki, którą można obwieść z obu stron nie tracąc kontaktu z powierzchnią. Pomyślałem także o tym by zamknąć projekt w pięknym szkle, by przeważył charakter kryształu. Tak oto narodził się kobiecy przedmiot pożądania. Splecione kontury, jedna krzywizna przechodzi w drugą, jak morskie fale, zawsze takie same, choć każda z nich jest zawsze niepowtarzalna i wyjątkowa. Chciałem w tym flakonie zinterpretować klasyczną formę wykonaną także w klasycznym materiale, ale jako całość reprezentującą całkowicie nowoczesny design. Pablo Reinoso Zapach NUTY GŁOWY: włoskie cytrusy, burgundzka czarna porzeczka Magnetyzujące spojrzenie Zapach otwiera się kuszącą, uwodzicielską, pociągającą świeżością czarnej porzeczki, zmieszanej ze rosą skrzącą się od śródziemnomorskich cytrusów. NUTY SERCA: Jaśmin i absolut bułgarskiej róży Uwodzicielskie muśnięcie Magia trwa za sprawą niezwykle kobiecego bukietu pieszczącego zmysły kuszącym jaśminem, elegancką tuberozą i luksusowym absolutem róży. NUTY GŁĘBI: indonezyjska paczula, absolut wanilii z Madagaskaru Nieuchwytne spotkanie Czułość rozwija swój czar kiedy prowokujące i zmysłowe akordy ambry i piżma splatają się z tchnieniem lawendowego miodu, ciepłym zapachem drzewa sandałowego, drzewną nut a paczuli i pociągającym absolutem wanilii.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 kwietnia 2012 o 00:44

wyslalem Ci na mail... a poprzedni Twoj wpis nawiazujacy do kobiet i wstegi bomba... podelektuje sie troche

zgłoś

Szel
19 kwietnia 2012 o 00:48

zatem spiesze na poczte, a ty Panie tymaczsem nurzaj sie w upojnych aromatach :)

zgłoś

filo
25 maja 2012 o 21:43

wszystko zależy od tego czym da nas jest "jutro" ;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
25 maja 2012 o 21:45

ja troche kraze wokol tego czym powinno byc dla mnie "dzisiaj" ;)

zgłoś

filo
25 maja 2012 o 21:47

wiem, ale ja jakoś o krok dalej sobie spacerkiem wyszłam, bo skoro na dzisiaj znak zapytania to może jutro pozwoli dać odpowiedź ;)

zgłoś

filo
25 maja 2012 o 21:48

* nad dzisiaj

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
25 maja 2012 o 21:49

byc moze... wiem jednak ze zadne "wczoraj" takich odpowiedzi satysfakcjonujacych juz nie da... a co najmniej nie chce dac

zgłoś

filo
25 maja 2012 o 21:50

co najzyżej dlaczego takie dzisiaj i czym było dla nas owo dzisiaj- wczoraj - ufff

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się