26 maja 2010

poezja

Ashke
Ashke

**

Poeto,badz przekletym!
bo wtedy piszesz najlepiej
Slowa sacza sie z bolu
przez kraty ciemnosci
Kazdy upadek
i piasku ziarenko w oku
stokrotnie silniej boli
Upadam wraz z toba
jak albatros na poklad
niewidzialnego jachtu.
Poetko,badz zakochana bez wzajemnosci!
wysylaj golebie
za morza smutkow bezkresne
czekaj we lzach noce
srebra ksiezyca pelne
Bo wtedy wasza poezja moja bedzie!
Poeci przekleci!
wybawcie mnie od pisania
o sobie
dla nikogo

Edmund Muscar Czynszak
26 maja 2010 o 22:57

Być poetą gdy proza życia z radości nas wyzwala, gdy słońce gdzieś daleko , szczęście trzyma się nas z dala !!! Kocham życie i bardzo pragnę aby i ono odwzajemniło mi się tym samym uczuciem... Wiersz mi się podoba !

zgłoś

Sztelak Marcin
27 maja 2010 o 02:29

Jakoś nie zgadzam się z tezą wiersza...

zgłoś

Ashke
27 maja 2010 o 18:06

ja moze tez nie do konca...to taki uklon,nawiazanie do Boudelaira i E.Bronte

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się