6 maja 2010

poezja

Ashke
Ashke

*

Gdy ide w ciemna noc
pod slupami latarni
po golym miejskim bruku
pomyka moj cien czarny
Ten cien-to nie JA
on ma swoje zycie
Jestesmy tylko zlaczeni nogami

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 maja 2010 o 15:21

polecam ciemna noca omijac swiatlo latarn. swiat zyska wtedy nieco ostrosci, chociaz idzie odniesc wrazenie ze cien zaczyna byc wiekszy niz my sami...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się