19 sierpnia 2010

poezja

Magdalena Dudek
Magdalena Dudek

sam z sobą

sam z sobą się
sobie kojarzę
pełen
punktów odniesienia
stojących kością w gardle
sam się sobie
przytrafiam od czasu do czasu
epizodyczny
i dziwię się sobie
że tak łatwo potrafię wyjść z siebie
na chwilę stanąć obok rozprzestrzenić
i szukać się
w katalogu przypadkowych
zwierząt lądowych
a piękno zawsze brzydzi się
marszczy usycha
nie chcę opowiadać się
po żadnej ze stron
gatunek na
wymarciu
lecz nie pod
ochroną

/z tomu "Prze-języczenia", 2008 /

Nesca
19 sierpnia 2010 o 18:44

Bardzo przyjemnie sie Ciebie czyta, pozdrawiam.

zgłoś

Magdalena Dudek
19 sierpnia 2010 o 22:41

:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
18 października 2010 o 09:17

ja z kolei zwyklem sie przytrafiac sobie od czasu do czasu...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się