Zmiana sposobu prezentacji
Krótka sztuka z okazji końca świata
Sztuka pt. "Nie zwiążemy końca z końcem":
Osoby:
DROGI BRONKU- prezydent kraju nad Wisłą;
PIERWSZA DAMA- ale druga żona prezydenta;
PREMIER Z PÓŁTUSKA- charyzmatyczny i faktyczny przywódca (zwłaszcza
przy wódce), obdarzony dźwięczną wadą wymowy "ku pokrzepianiu serc";
MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI;
MINISTER OBRONY NARODOWEJ;
KSIĄDZ STANISŁAW- kapelan kancelarii prezydenta i nadworny poeta, przez
długie lata pełniący posługę na Jasnej Górze, gdzie zdobywał
doświadczenie duszpasterskie i zyskał swobodę operowania rymami
częstochowskimi;
OBYWATELE;
(Prywatne apartamenty prezydenckiej pary. Szary sobotni świt, 21. maja 2011 roku)
PIERWSZA DAMA (budzi się, przeciąga z nadworną gracją i siada na łożu z
baldachimem): A czemuż to nie śpisz, drogi Bronku? Jeszcze ranek nie
tak bliski...
DROGI BRONKU (siedząc przy dębowym biurku i "Dębowym Mocnym", przerzuca
sterty papierów): Kolejne depesze! Nadchodzą od tygodnia z całego
świata! Słuchaj tego: królowa angielska oficjalnie informuje mnie, że
pałac wraz z przyległościami i całą służbą przepisuje na mnie, klucze
zostawia pod wycieraczką, tylko uprzedza lojalnie, że wszystkie powozy
wymagają (...)
--- cały tekst ---
