przyj albo spadaj

najpiękniejszy bałagan jaki miałeś właśnie
co na to twoja zawsze porządna matka
sprząta się przed twoimi oczami jak
oszalały

powiedz
o co mi chodzi i dlaczego mężczyźni
w ogóle nie rodzą dzieci małych
zawiniętych w bóle brzucha i ostatnie dziurki w
paskach purpurowych z płaczem

zakochanym jest łatwiej mają cztery ręce
i mocniej mogą uderzać w pępek
dlaczego
ja nie jestem zakochana

rozwijałam wachlarz z ud kolorowy
wszystko tylko dla ciebie
z pawim oczkiem
a teraz ty
przyj albo spadaj

Pi.
20 lipca 2010 o 10:42

widać jak na dłoni że próbujesz uruchomić emocjonalną supernową ale strzelasz tak odległymi od siebie obrazami, że gubisz mnie gdzieś po drodze. i te koszmarne inwersje...

zgłoś

sabathini
21 lipca 2010 o 20:36

mi sie podoba,aczkolwiek popracowałabym nad pierwszą strofą,ogólny zarys ok, jest w tobie potencjał..pozdrawiam

zgłoś

garymasta
24 lipca 2010 o 16:38

końcówka mnie powalila;] przyj albo spadaj...robi wrazenie;]

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się