najpiękniejszy bałagan jaki miałeś właśnie
co na to twoja zawsze porządna matka
sprząta się przed twoimi oczami jak
oszalały
powiedz
o co mi chodzi i dlaczego mężczyźni
w ogóle nie rodzą dzieci małych
zawiniętych w bóle brzucha i ostatnie dziurki w
paskach purpurowych z płaczem
zakochanym jest łatwiej mają cztery ręce
i mocniej mogą uderzać w pępek
dlaczego
ja nie jestem zakochana
rozwijałam wachlarz z ud kolorowy
wszystko tylko dla ciebie
z pawim oczkiem
a teraz ty
przyj albo spadaj
widać jak na dłoni że próbujesz uruchomić emocjonalną supernową ale strzelasz tak odległymi od siebie obrazami, że gubisz mnie gdzieś po drodze. i te koszmarne inwersje...
zgłoś
mi sie podoba,aczkolwiek popracowałabym nad pierwszą strofą,ogólny zarys ok, jest w tobie potencjał..pozdrawiam
zgłoś
końcówka mnie powalila;] przyj albo spadaj...robi wrazenie;]
zgłoś