8 lutego 2011

poezja

joliana
joliana

na samym dnie dnia

to było wtedy kiedy miała na sobie 
zieloną sukienkę
rude włosy pełne słońca
usta wyjątkowo czerwone

zmarszczki skupione małymi pajączkami
chciałabym 
to nie ja to czas oddał pokłon

w płucach powiew, wdycham go
jak dotyk innego miejsca
a może to ta druga starsza od pierwszej
rozumie znaczenie odległości


gabrysia cabaj
8 lutego 2011 o 22:11

nic innego mi nie przychodzi na myśl, tylko że ładne

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 maja 2012 o 16:50

i mnie zauroczył...dobrze że tu trafiłam.

zgłoś

Darek i Mania
19 maja 2012 o 20:53

heh znowu ten jedynak -przecinek czy to jakiś rozpoznawczy ? :)) ładnie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się