kolebka

wśród korzeni zasnę
cicho tu, przytulnie
wtulę się w ciało matki
a wiosna wije zieleń
i słońce
chciałoby zabrać sen
zniknę wśród deszczu
popłynę w stronę wspomnień
schylisz się
i dotkniesz śladów
i jeszcze czerwień
tak gorąco
prosi o miłość
gdy usta przy zachodzie
i oczy wpatrzone
w wąską przestrzeń
łączącą dzień i noc

An - Anna Awsiukiewicz
19 maja 2012 o 16:46

ładna ta kolebka.

zgłoś

zielona_woalka
19 maja 2012 o 16:58

dziękuję i pozdrawiam

zgłoś

milena
19 maja 2012 o 18:53

ładnie napisałaś:) mam dwie sugestie techniczne : moim zdaniem przecinek zbędny; dwa "i" na początkach wersów też można by usunąć - to tylko moja propozycje: pozdrawiam serdecznie :))

zgłoś

Bazyliszek
19 maja 2012 o 19:37

za milena:))) co byś powiedziała na taka kosmetyczkę aby pozbyć się "iii"schylisz się dotykając śladów" "kiedy czerwień..." "a oczy", pozdro:)))))

zgłoś

Darek i Mania
19 maja 2012 o 20:46

jeden przecinek wiosny nie czyni i jeszcze po spacji - pozbyć się i cieszyć się z treści bo ładnie zapisana :)

zgłoś

Jerzy Woliński
21 maja 2012 o 22:25

uwagi powyżej są trafne:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się