23 czerwca 2011

poezja

Gabriela Iwińska
Gabriela Iwińska

Poszukiwania wiersza wierszem

może i ja bym coś napisała
ale jestem kobietą
i nie wiem czy to dobrze

mogłabym udać nieszczęśliwą kochankę
ale to już zostało ograne
w każdym teatrze z trawy

więc wymaluję krajobrazy
ale moim jedynym
rzucającym się jak dzień w noc
tak samo w oczy
są bloki coraz młodszych małżeństw

może odnajdę się na wsi
przysiądę na miedzy z pętkiem siana we włosach
i jakieś mruczando wyniosę przejeżdżającym

nie wiem nie wiem
krzesło też jest ciekawe czy zegar
i ludzie nie-ludzie

może po prostu zostawię tu całą niepewność

Kasiaballou vel Taki Tytoń
23 czerwca 2011 o 17:16

tak.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
23 czerwca 2011 o 18:00

Nie ma pętki - jest piętka, pęto, a nawet pętko. Ładne czasy! Kiełbasa z siana, kabanosy z sieczki. Poza tym nieźle. Pozdrawiam serdecznie JJ

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
23 czerwca 2011 o 20:56

Podoba się i to bardzo:)

zgłoś

Darek i Mania
23 czerwca 2011 o 21:02

też się spodobał :)

zgłoś

Gabriela Iwińska
24 czerwca 2011 o 00:23

Barthowsky, kasiaballou, - dziękuję bardzo. :) Jarku - chodziło mi właśnie o pęto, ale zdrobnione - pętko no i w odmianie pętki siana. Może tak być czy nie bardzo? :D :) Dziękuję Ci bardzo za uwagę. :) chinita - a jakoś niezdecydowanie po mnie chodzi. Bardzo dziękuję. :) An i Darek - no to się cieszę niezmiernie! :) Dziękuję wszystkim za przybycie, tak liczne w sumie jak dla mnie. Kłaniam się i pozdrawiam wszystkich! :)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
24 czerwca 2011 o 00:37

W odmianie "z pętkiem siana ". Pętko jest męskie, mimo pochodzenia od żeńskiej kiełbasy - czasami dzieci tak mają.

zgłoś

Gabriela Iwińska
24 czerwca 2011 o 11:02

A no może i racja, dziękuję ! :) Dzieci? :P :D

zgłoś

Gabriela Iwińska
24 czerwca 2011 o 11:58

Dziękuję! :)

zgłoś

Withkacy
24 czerwca 2011 o 12:01

Bardzo fajny tekst. Pozdarwiam

zgłoś

lajana
24 czerwca 2011 o 23:22

:) Ładne obrazki! Tu "ale to już zostało ograne", wystarczyłoby "ograne" bez "zostało", jak myślisz? A tutaj zupełnie poetycko zabrzmi bez inwersji: "na miedzy przysiądę z pętkiem" (przysiądę na miedzy). ;) W tej strofce, według mnie mocno zamotałaś: "więc wymaluję krajobrazy ale moim jedynym rzucającym się jak dzień w noc tak samo w oczy są bloki coraz młodszych małżeństw" - zastanawiam się, jak to odmotać, a upraszczając nie utracić wdzięku. Ale tak tylko sobie myślę, bo poetycznie mi w tym wierszu, refleksyjnie i łagodnie. I po chwili już wszystko pasuje, jak to u Ciebie, w naturalnym wdziękiem. Pozdrawiam! :)

zgłoś

Istar
24 czerwca 2011 o 23:26

ładny

zgłoś

Gabriela Iwińska
25 czerwca 2011 o 10:01

Lajano, tak się zastanawiałam nad opuszczeniem tego "zostało", ale będzie mi czegoś brakować i jakoś tak głupio mi się czyta. :D Tamtą strofę może i zamotałam, ale w sumie trochę o to mi chodziło i raczej nie zmienię, bo nie widzę, prawdę mówiąc, tego inaczej. :) A z tą inwersją miałaś rację, więc już poprawiłam i też jest mi lepiej. Cieszę się, że Ci się spodobało. Dziękuję pięknie i pozdrawiam ciepło! ;) Istar - dzięki!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się