Ten świat nie jest dla ludzi
za cienkie mają skóry
a w oczodołach skrywają
morze łez
krzątają się w mozole
szlifują swoje role
teatrem życie
przecież jest
kurtyna w górę
sztuka trwa
na scenie Ty
na scenie Ja
Dyrektor Bóg
rozdaje
role
scenariusz
stroje
rekwizyty
ja Panie Dyrektorze
pozostanę z Panem w sporze
bo...
ja scenariusz własny mam
i nijak do niego Pana plan.
oklepany, wyeksploatowany temat
zgłoś
Znam bardziej oklepane tematy:miłość, zdrada, śmierć. Wyeksploatowane, ograne, wyciśnięte do ostatniego rymu...ale, jak po nie nie sięgać, kiedy są kwintesencją naszej egzystencji.
zgłoś
Można po nie sięgać, jednak liczy się forma, po prostu... odpowiedni dobór słów. Niesztampowość. A tego tutaj brakuje.
zgłoś
a mi w przeciwieństwie do przedmówcy wiersz się podoba i pointa jak najbardziej na czasie:))
zgłoś
:))
zgłoś