z omszałych kamieni układam historie
- jaskółka siada na ramieniu
wiatr obraca wilgotne karty
- krąży nad kopułami miasta
chłód idzie powoli od stóp
chowam twarz w dłoniach
- odleciała zwiastować wiosnę
z omszałych kamieni układam historie
- jaskółka siada na ramieniu
wiatr obraca wilgotne karty
- krąży nad kopułami miasta
chłód idzie powoli od stóp
chowam twarz w dłoniach
- odleciała zwiastować wiosnę
Podoba mi się, Querc. :) Tylko "kołuje/kopułami" wpada mi brzmieniowo na siebie. Może "krąży"? Dobrego :)
zgłoś
Uwaga słuszna, już zmieniam i zapraszam częściej do mnie. pozdrawiam Quercus
zgłoś
mnie nie musisz zapraszać :)) i tak będę częściej :))) dobrego
zgłoś