17 lutego 2020

poezja

xymo
xymo

Kazia

kotka leży zwinięta w sobie na czarnym kocu
śpi dwadzieścia godzin na dobę lecz przed
każdym ze snów wylizuje się starannie
jakby czystość była jej najważniejszą cnotą

imię ma po babce a sierść po ojcu półpersie
syn mówi że jak była mała uczył ją mówić
teraz rozmawiają ze sobą każdego wieczoru
dowiedział się że żyje w trzecim z siedmiu żyć

pamięta czasy upadku muru berlińskiego
a może nawet śmierć Stalina narodową żałobę
czasy kiedy nikt nie szanował kotów były bite
przeganiane i szczute przez socjalistyczne psy

a u mnie powtarza się w co drugim wierszu
jakby była ikoną znaną podróżniczką artystką
niezwykłym kotem który wnosi mnóstwo miłości
i spokoju mrucząc że istnieje coś po śmierci

xymo
17 lutego 2020 o 11:08

Międzynarodowy dzień kota, a wiersz powyżej z pozdrowieniami dla mojej kotki Kazi :-)

zgłoś

smokjerzy
17 lutego 2020 o 11:15

mądrze mruczy Twój kot!

zgłoś

xymo
17 lutego 2020 o 18:20

Mruczy i miauczy donośnie, szczególnie jak się kłóci o coś.

zgłoś

jeśli tylko
17 lutego 2020 o 11:42

pozdrowienia od mojej kotki :0 ciepło jej w tym wierszu..

zgłoś

xymo
17 lutego 2020 o 18:21

O, dzięki bardzo. na pewno przekażę.

zgłoś

jeśli tylko
22 lutego 2020 o 21:39

słowa Xymo z wiersza Kazia kreski Jeśli Tylko, już wrzucam ;)

zgłoś

sam53
23 lutego 2020 o 09:38

moja kotka opowiadała, że kiedyś żeby przeżyć...musiała łowić myszy....co za czasy? :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się