12 lipca 2011

poezja

Ludwik Perney
Ludwik Perney

Luz Ma Być!

1.
Jest późno, żelbetonowe ściany zmęczyły się
przenoszeniem dźwięków piosenek i słów,
a właściwie ostatnich sylab. Ktoś krzyczy,
ale niepokoić może tylko cisza.
 
 
2.
W lodówce zostały tylko jajka, hasał trwa,
daję ci jedno i krzyczę wprost do twojego ucha
– Jeszcze nie jadłem surowych jajek,
moglibyśmy spróbować!
 
Nakłuwasz skorupkę, zbliżasz dziurkę do ust
i wsysasz luźne białko. Bezwładne uderzenie
żółtka o wydmuszkę. Pęka błonka, słodycz
rozlewa się na języku i rozczarowuje
 
 
3.
Nie pamiętam wielu imion. Byli starsi
o tyle, że znikali, zanim zdążyłem się pojawić.
 
Jaga nieco zwlekała ze zniknięciem, próbowała
budzić się zmięta i nieobecna jak zwykle,
ale nie pasowała do rumianych chłopaków,
którzy chichotali do ostatniego łyka wina
kupionego za drobne.
 
Pojechała grabić liście we wrocławskim parku
– wyobrażałem sobie jak porusza grabiami
nucąc piosenki Kate Bush. Kate też znikła,
 
po latach nagrała nowe wersje starych przebojów.
 
 
4.
Licealna wychowawczyni purytańska rusycystka
nasączona miłością katolickiej szkoły z internatem
uderza trzykrotnie linijką w blat biurka
– Luz Ma Być! – Siadamy na ławkach i zastygamy.
Wszystkie trampki wiszą, pani unosi brwi
i mówi – Jestem mile rozczarowana.

Gabriela Kuźma
12 lipca 2011 o 22:39

purytańska rusycystka i luz ;)

zgłoś

Ludwik Perney
12 lipca 2011 o 22:43

dobry kucharz też potrafi zluzować ;-)

zgłoś

Gabriela Kuźma
12 lipca 2011 o 22:46

pierwszą i trzecią część mogę ze sobą skojarzyć ale tego w środku nie :))

zgłoś

Ludwik Perney
12 lipca 2011 o 22:54

Fajnie, że widzisz nawiązania 1 i 3 :-)

zgłoś

Gabriela Kuźma
12 lipca 2011 o 22:55

dzięki ;(

zgłoś

Ludwik Perney
12 lipca 2011 o 22:59

serio mówię, nawiązanie jest dość subtelne. Ogólnie poszczególne części łączy głównie tytuł ;-)

zgłoś

Szel
12 lipca 2011 o 23:04

ehhh mam kilka skojarzen Ludwiku!!, twarda struna, skrzypi, charczy

zgłoś

Ludwik Perney
13 lipca 2011 o 07:06

Hej, szel. Struna jedna z dwóch bałałajki ;-)

zgłoś

Darek i Mania
12 lipca 2011 o 23:58

z jajkiem to wiem bo praktykowałem -po wyssaniu w skorupce luz był a i w głosie też ;)

zgłoś

Ludwik Perney
13 lipca 2011 o 07:07

ale żółtko słodkie i smaczne :-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się