|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (23) Dziennik (3) Fotografia (11)
Pocztówka poetycka (2) Handmade (7) O autorze Znajomi (3) | |
Ogólnie zbyt wiele. Skąd poczucie, że trzeba nie tylko mieć zdanie na każdy temat, ale jeszcze je wyrażać? (Już św. Tomasz modlił się o odwrotną postawę). W takim jazgocie o wiele trudniej się doszukać wartości zachwycających! Przeczytałam ostatnio w książce o tytule "Good English", że największym błędem pisarza, zwłaszcza utalentowanego, jest pisanie zbyt wiele i doznałam olśnienia - unoszenie się na fali próżnej erudycji rzeczywiście nie służy niczemu poza umniejszeniem treści wyrażanych, tak samo jak natarczywie stosowane hiperbola czy hyperbaton osłabiają (raz na ruski rok należną) emfazę. I tak oto najchętniej mówiłabym mało, a pisała jeszcze mniej.
parcie na pióro?
zgłoś
W skeczu konkurs chopinowski" Janusz Gajos przeczuwając tę prawdę stwierdził:" Bo najlepszy pijanista to taki któren wogóle nie zagra";)
zgłoś
Nie wiem. Możliwe, że "ogólnie" tak. A w szczegółach jak? W trzynastym wieku lub kiedykolwiek indziej ludzie łatwiej "doszukiwali się wartości zachwycających"? Poza tym i generalizacja może się wydawać gatunkiem jazgotu, skoro w niewielkiej przestrzeni łączy liczne pojedyncze głosy.
zgłoś
Generalizacja to jednak jeden głos traktujący o wielu. Sądzę, że kiedy książek wydawano mniej, staranniej wybierano publikowane treści. Im dłużej myślę nad tym, co napiszę, tym zwięźlej piszę. Chociaż w każdym materiale znajdzie się coś dobrego, pro publico bono autor wypowiedzi powinien się wyposażyć w porządny filtr wewnętrzny. Moim zdaniem zwłaszcza "Enter" klika się zbyt lekko i zbyt często po byle czym.
zgłoś
:) z przekonaniem, że celna zwięzłość jest poza instantami bylejakości, nie sposób dyskutować. wiesz, owocna rozmowa: zamajaczył mi ten Twój głos-wielogłos. Jak chór, Polifon, wydobywający się z jednego gardła. Może zaprowadzi mnie w jakieś interesujące miejsce. Pozdrawiam
zgłoś
mam nadzieję (uśmiechu złożonego z dwukropka i nawiasu brak w tym miejscu wyłącznie dlatego, że próbuję się uwolnić z kajdanów emotek). pozdrawiam również!
zgłoś
:) /zadzwoniłam kajdanami i znikłam/
zgłoś
ideałem artysty jest milczeć w sposób zauważalnie niepowtarzalny..
zgłoś
Powiedzieli literaci, że kto nie działa, ten wiele traci.
zgłoś
działanie jest dobre, póki przemyślane i z umiarem; ten, kto nie działa (literacko) w pośpiechu i bez pomyślunku traci faktycznie wiele, ale na rzeczach doczesnych więcej jednakowoż niż na jakości.
zgłoś
jakość jest bez związku z doczesnością?
zgłoś
na etapie poczecia mysle,ze tak.
zgłoś
związków w innych etapach nie warto brać pod uwagę?
zgłoś
rzadko tak bywa, żeby coś, czemu w zalążku przyświecał niski cel, ostatecznie rozkwitało pięknie i szlachetnie. czyny człowieka zmieniają go; kolejne etapy nie są chyba nigdy wolne od poprzednich.
zgłoś
ech, mniejsza zresztą z tą moją dociekliwością. miło, że zechciałaś odpowiadać. pozdrawiam
zgłoś
A może tak: "Perły najpiękniej lśnią wśród pospolitych kamieni" ?
zgłoś
pewnie, ale byłoby milej, gdyby znajdowanie ich szło szybciej.
zgłoś
Wtedy nie cieszyły by tak bardzo i spowszechniały trochę.
zgłoś
nie jestem pewna. dobre jest zawsze tak samo dobre bez względu na otoczenie.
zgłoś
Ok, zgadzam się. A teraz kwestia gustu. Co dla jednego nic nie znaczącym polnym kamolem, dla drugiegi - skarbem.
zgłoś
z tym z kolei ja się zgadzam.
zgłoś