Ogólnie zbyt wiele. Skąd poczucie, że trzeba nie tylko mieć zdanie na każdy temat, ale jeszcze je wyrażać? (Już św. Tomasz modlił się o odwrotną postawę). W takim jazgocie o wiele trudniej się doszukać wartości zachwycających! Przeczytałam ostatnio w książce o tytule "Good English", że największym błędem pisarza, zwłaszcza utalentowanego, jest pisanie zbyt wiele i doznałam olśnienia - unoszenie się na fali próżnej erudycji rzeczywiście nie służy niczemu poza umniejszeniem treści wyrażanych, tak samo jak natarczywie stosowane hiperbola czy hyperbaton osłabiają (raz na ruski rok należną) emfazę. I tak oto najchętniej mówiłabym mało, a pisała jeszcze mniej.
parcie na pióro?
report
W skeczu konkurs chopinowski" Janusz Gajos przeczuwając tę prawdę stwierdził:" Bo najlepszy pijanista to taki któren wogóle nie zagra";)
report
Nie wiem. Możliwe, że "ogólnie" tak. A w szczegółach jak? W trzynastym wieku lub kiedykolwiek indziej ludzie łatwiej "doszukiwali się wartości zachwycających"? Poza tym i generalizacja może się wydawać gatunkiem jazgotu, skoro w niewielkiej przestrzeni łączy liczne pojedyncze głosy.
report
Generalizacja to jednak jeden głos traktujący o wielu. Sądzę, że kiedy książek wydawano mniej, staranniej wybierano publikowane treści. Im dłużej myślę nad tym, co napiszę, tym zwięźlej piszę. Chociaż w każdym materiale znajdzie się coś dobrego, pro publico bono autor wypowiedzi powinien się wyposażyć w porządny filtr wewnętrzny. Moim zdaniem zwłaszcza "Enter" klika się zbyt lekko i zbyt często po byle czym.
report
:) z przekonaniem, że celna zwięzłość jest poza instantami bylejakości, nie sposób dyskutować. wiesz, owocna rozmowa: zamajaczył mi ten Twój głos-wielogłos. Jak chór, Polifon, wydobywający się z jednego gardła. Może zaprowadzi mnie w jakieś interesujące miejsce. Pozdrawiam
report
mam nadzieję (uśmiechu złożonego z dwukropka i nawiasu brak w tym miejscu wyłącznie dlatego, że próbuję się uwolnić z kajdanów emotek). pozdrawiam również!
report
:) /zadzwoniłam kajdanami i znikłam/
report
ideałem artysty jest milczeć w sposób zauważalnie niepowtarzalny..
report
Powiedzieli literaci, że kto nie działa, ten wiele traci.
report
działanie jest dobre, póki przemyślane i z umiarem; ten, kto nie działa (literacko) w pośpiechu i bez pomyślunku traci faktycznie wiele, ale na rzeczach doczesnych więcej jednakowoż niż na jakości.
report
jakość jest bez związku z doczesnością?
report
na etapie poczecia mysle,ze tak.
report
związków w innych etapach nie warto brać pod uwagę?
report
rzadko tak bywa, żeby coś, czemu w zalążku przyświecał niski cel, ostatecznie rozkwitało pięknie i szlachetnie. czyny człowieka zmieniają go; kolejne etapy nie są chyba nigdy wolne od poprzednich.
report
ech, mniejsza zresztą z tą moją dociekliwością. miło, że zechciałaś odpowiadać. pozdrawiam
report
A może tak: "Perły najpiękniej lśnią wśród pospolitych kamieni" ?
report
pewnie, ale byłoby milej, gdyby znajdowanie ich szło szybciej.
report
Wtedy nie cieszyły by tak bardzo i spowszechniały trochę.
report
nie jestem pewna. dobre jest zawsze tak samo dobre bez względu na otoczenie.
report
Ok, zgadzam się. A teraz kwestia gustu. Co dla jednego nic nie znaczącym polnym kamolem, dla drugiegi - skarbem.
report
z tym z kolei ja się zgadzam.
report