24 lutego 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

dzieci nie powinny*

od nagłej a niespodziewanej śmierci
wybaw nas Panie minął rok. Śnieg pada mi do ust
jak wtedy dzieci nie powinny zostawać same
w ciemnych pokojach na posłaniach
bez snu

Withkacy
24 lutego 2011 o 19:30

Jak zawsze, czymś zaskakujesz.

zgłoś

JoT Eff
24 lutego 2011 o 19:37

wprowadzenie zwal z nóg. a potem nadal tekst nie pozwala się podnieść.

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
24 lutego 2011 o 20:05

Dokładnie, kim ma rację.Masakrujesz odbiorcę!!!! Genialnie!

zgłoś

JoT Eff
24 lutego 2011 o 20:07

ja tylko bym na "wtedy" skończyła wers i resztę wprowadziłbym nowym wersem.

zgłoś

Laura Calvados
24 lutego 2011 o 20:12

Kim, może masz rację... jednak ciągłość pozwala zostawić grę na obie strony. wprzód i na opak. sens często znaczy u mnie w tył.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
24 lutego 2011 o 20:13

Lauro !milion za Ciebie.

zgłoś

Laura Calvados
24 lutego 2011 o 20:14

milion czego, Jarku?... bo to jakoś tak niejednoznacznie. Milion much albo milion myszy. albo milion złotych zębów. ohh

zgłoś

JoT Eff
24 lutego 2011 o 20:16

milion to brzmi dumnie, nie wymyślaj.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
24 lutego 2011 o 20:19

Lauro nawiązałem do filmu "Milion za Laurę". A twoja cudowna miniatura warta miliona.

zgłoś

Sara
24 lutego 2011 o 20:39

czy dobrze pamiętam piosenkę z tego filmu?:) `nad dachami słońca róża w czyste niebo wpięta zatrzymały się marzenia na najwyższych piętrach obce twarze na ulicach obce twarze w oknach wieczór szukał przyjaciela i mnie właśnie spotkał` p.s. u mnie też minął rok (żałoby)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
25 lutego 2011 o 00:50

ale ciecie...

zgłoś

q
26 lutego 2011 o 12:15

zamyka usta, otwiera umysł

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się