10 sierpnia 2010
poezja
[leżę na smyczy...]
leżę na smyczy zimna suka; koślawy owoc Wielkiej Miłości.
pieskie życie
zgłoś
To dziwne, ale wiersz mi się spodobał. Byc może głównie dlatego, że przypominasz mi stylem osobę, którą bardzo lubię. Ale fakt faktem...również jestem na tak.
to chyba nie fetysz Krzymo. Mentalnie jestem poza fetyszami. To bliżej przekraczania
Bardzo dobry.
ładna fotografia hiq (akurat takie zbieram, dziewięciowyrazowe), pozdrawiam
nie tylko suka ale i kundel. mezalians był...
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
pieskie życie
zgłoś
To dziwne, ale wiersz mi się spodobał. Byc może głównie dlatego, że przypominasz mi stylem osobę, którą bardzo lubię. Ale fakt faktem...również jestem na tak.
zgłoś
to chyba nie fetysz Krzymo. Mentalnie jestem poza fetyszami. To bliżej przekraczania
zgłoś
Bardzo dobry.
zgłoś
ładna fotografia hiq (akurat takie zbieram, dziewięciowyrazowe), pozdrawiam
zgłoś
nie tylko suka ale i kundel. mezalians był...
zgłoś