13 lipca 2010

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

[Tiferet ]*

I
Nie starcza mi czułości na was
dwoje. Jedno musi
odejść zawiesić na swojej szyi
nowy numer czekać po prostu
czekać. Kiedyś może, kiedy miałam
jeszcze oba serca po równo bijące -
tak,
a potem ktoś zadzwonił nagle przyszedł
zabrał mnie. Podobno oczekujących na
czułość jest niepoliczenie wiele a więc po co
po co Ci dwa serca w czterech obiegach Drzewa
matko pierwsza kobieto bramo Sefirot
II

Anioł z pierwszego kręgu miał jasność na
twarzy i kitlu, pełną zgodność tkankową i
ciepłą twarz. Położył mi palec powyżej ust nagle
zasnęłam.
Nigdy potem nie byłam po prawej stronie i
nic mi już nie zostało. Teraz ja jestem równoległa jedno
biegunowa, prawa część nocy niebieskiej po środku Ogrodu;
nie rozpoznaję swojego odbicia ani twarzy Boga muszę
wybierać z jednym sercem niepomieszczonym w lewej
piersi nie starczy mi czułości na was dwoje jedno
musi odejść; nie mogę
wybierać nie mogę
wybierać

-

J a   t e r a z   jestem czysta nie
naruszona światłość jego Sefer
Belima**.











*(Piękno, hebr. תיפארת) – szósta Sefira w kabalistycznym Drzewie Życia, dominium Piękna.
** Sefer Belima - obszar nieskończoności, Absolutu

Wanda Szczypiorska
13 lipca 2010 o 19:40

Równie piekny , jak poprzedni, ale o wiele bardziej tajemniczy

zgłoś

Pi.
13 lipca 2010 o 21:27

nie całkiem ogarniam lecz wracam i wracam. wracam i wrastam. to coś.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
13 lipca 2010 o 23:10

Piękny wiersz Lauro. Nic wiecej, nic wiecej. POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!

zgłoś

Mirka Szychowiak
14 lipca 2010 o 16:11

czy tekst kursywą - jest cytatem?

zgłoś

Laura Calvados
14 lipca 2010 o 18:21

absolutnie nie. cytaty zawsze wyodrębniam cudzysłowem, np. kiedy są mottem tekstu. teksty w jakichkolwiek wierszach kursywą są jakby odrębną, równoległą rzeczywistością, drugim torem słowa/ myśli. w pewnym sensie tak je zaznaczam. dwubiegunowość.

zgłoś

Mirka Szychowiak
14 lipca 2010 o 20:21

rozumiem - przejmujący tekst, z tajemnicą w środku.

zgłoś

Waldemar Kazubek
28 lipca 2010 o 20:50

Chyba nie mam właściwych narzędzi do przeprowadzenia wiwisekcji tego utworu. Ale doceniam melodię frazy i czytam bez zrozumienia ze zwykła zmysłową przyjemnością, jaką daje muzyka. Wrócę jak zgłębię kabałę. Czyli nigdy?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się