Rafał Muszer
15 lipca 2010 o 00:12

ten z prawej to chyba Unitra.

zgłoś

KMC
16 lipca 2010 o 18:16

Dobry kierunek. Pokazać "coś" co dane nam tylko raz w życiu. Co nie wraca nigdy. Dzieciństwo. Jednakże mało tego w treści zdjęcia. A kompozycja wózeczka z tv jakoś nie zdaje się być koherentna. Jednakże, fotka mnie zatrzymała na długo i skłoniła do zadumy. Wrzucam punkcik od siebie. :)

zgłoś

shemhamforash
22 sierpnia 2010 o 00:15

czemu? wozeczek obok wygaslych ekranow odbijajacych teraz obraz rzeczywistosci? :) pewnie pobawilbym sie tu troche fotomontazem dla uwypuklenia tytulu,ale...kazdy ma inna wizje :)

zgłoś

Laura Calvados
27 sierpnia 2010 o 21:51

nie robię nigdy fotomontaży, nie czuje potrzeby manipulowania rzeczywistością w tym sensie, że sama w sobie wydaje się wystarczająco kuriozalna. uchwyciłam to tak, jak stało. nic nie było ustawiane ani dostawiane. w jakimś sensie uderzyło mnie to - ten obraz. zestawienie: mały stary dzieciecy wózeczek dla lalek i mały stary paskudny telewizor rodziców posiadaczki wózeczka. Tak sobie to wyobraziłam; mała wozi dziurawe lale, a rodzice oglądają w tv Jaruzelskiego.... to tylko obraz. pamięć.

zgłoś

marka
11 lutego 2011 o 08:48

Wyraźna i wymowna fotografia, budzi wspomnienia i każe zastanowić się nad życiem, nad posiadaniem różnych przedmiotów, które po czasie lądują w takim miejscu. I jeszcze wózek...Zabawki rodziców i dziecka, które musi coś zrobić jak są zajęci oglądaniem obrazów. Treściwa i symboliczna fotka.

zgłoś

JoT Eff
2 marca 2012 o 22:43

!

zgłoś

ApisTaur
5 sierpnia 2012 o 10:56

w ślepych kineskopach/ niebo zamrożone/ wspomnienie dzieciństwa/ w wózeczku uśpione/ na życiowej rampie pomieści się wszystko/ jak za dużo będzie/ znajdź gdzieś wysypisko//

zgłoś

Jaga
5 sierpnia 2012 o 12:41

Czas zatrzymany w kadrze :)

zgłoś

implicite
22 sierpnia 2012 o 22:56

Przypomina jedno klasyczne zdjęcie z czasów, kiedy jeszcze nie było na świecie telewizorów.

zgłoś

Krzysztof Półtorak
6 stycznia 2013 o 11:26

Kolejne zdjęcie u Ciebie, przy którym można na dłużej zatrzymać się i dopisywać znaczenia.

zgłoś

issa
28 stycznia 2013 o 00:33

z pół roku temu przechodziłam obok domu, przed którego furtką leżał zapas drewna na opał; sięgał mi do ramion, a jestem wysoka; mniej więcej pośrodku wystawała z niego główka dziecka z gumy; lalka-bobo jakimś cudem przygnieciona, sprasowana między dość potężnymi polanami. przypomniał mi się tu ten kadr

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się