17 stycznia 2011
poezja
***
Łódź, niegdyś z białym żaglem pełnym wiatrów, straszy czarnym żebrem wśród popiołów na plaży. MOŻE wyrośnie na nich krzew o kolcach ostrych i kwiecie nabrzmiałym, niedostępnym dla słonych żeglarzy.
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się