Głuchy dom
wychował patykowate ciało
zdolne do połamanego tańca,
które zamknęło sie w skorupie
zesztywniałego jedwabiu.
Czy kiedyś rozpląta nici,
by utkać słowa radości?
Głuchy dom
wychował patykowate ciało
zdolne do połamanego tańca,
które zamknęło sie w skorupie
zesztywniałego jedwabiu.
Czy kiedyś rozpląta nici,
by utkać słowa radości?
Nieco przeprzymiotnikowane. W dodatku dobór słów powoduje, że łamie się język. Pozdrawiam :)
zgłoś