gdy podpłynęła łódź
odepchnął koło ratunkowe
a tonąc pokazał środkowy palec
bo najbardziej lubiany jest blues
zagrany na popękanych strunach duszy
nastrojonych niekończącym się smutkiem
na samym dnie
gdy podpłynęła łódź
odepchnął koło ratunkowe
a tonąc pokazał środkowy palec
bo najbardziej lubiany jest blues
zagrany na popękanych strunach duszy
nastrojonych niekończącym się smutkiem
na samym dnie
Bardzo, bardzo ładny wiersz
zgłoś
dobry wiersz
zgłoś
bardzo dobry.
zgłoś
a kiedy wyplynie perlowa lodz tak jak wskaze serce ?
zgłoś