1 października 2010

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

-zm

najbardziej lubię słowa z końcówką -zm
jak surrealizm albo socjalizm
choć tych dwóch nie powinienem
nie można ciągle żyć fikcją

gdy rozstałem się z Ewką
przestałem lubić cynizm
naiwnie myślałem że to ja
jestem w nim najlepszy
teraz podoba mi się słowo tragizm

Jarosław Gryzoń
1 października 2010 o 16:30

przepraszam że do was nie zaglądami nie czytam, ale jakiś cham z obcęgami odciął mi świat (internet). Obiecuję że niedługo nadrobię.

zgłoś

Paganini
1 października 2010 o 18:30

Ciekawie skonstrułowany, treść nieszablonowa, intrygująca. Jestem na tak. Pozdrawiam.

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
1 października 2010 o 18:40

fajny wiersz, taki spoza ram :)

zgłoś

Szel
2 października 2010 o 00:24

hmmm..Jaro znalazles sie w tragicznej sytuacji... wygrzebuj sie predko:)

zgłoś

RENATA
2 października 2010 o 19:56

profesjonali...zm

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się