27 sierpnia 2010

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

szarzyzna - starszyzna

jeszcze ponad
biegam po moście
co chwila spoglądając w nurt
 
kiedyś popłynę z prądem
wprost do wodospadu
pękną kości na kamieniach
 
szara miazga bez wyobraźni
jak inni

Szel
27 sierpnia 2010 o 20:24

i dobrze gryzoniu ...ze masz bogactwo w fantazji!! pomimo szrzyzny codziennej :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się