***

zanim przyszedłem
stawiała gromnicę w oknie
ładne mam piersi?
nie Jarek, muszę się wyspać!
 
szczękościsk został mi do dzisiaj
 
nie czesała się
dla mnie
kurwa, lubię naturalność
ale nie bałagan
 
a odeszła z klasą
smsem

Pi.
8 lipca 2010 o 20:45

twoje wcześniejsze wiersze raczej mnie irytowały... w najlepszym razie pozostawałem doskonale obojętny... ten też mnie irytuje, ale pozytywnie. to coś.

zgłoś

Jarosław Gryzoń
8 lipca 2010 o 20:50

no więc irytację, w jakimkolwiek wydaniu,odbieram pozytywnie. Nawet, jeżeli to co piszę się nie podoba

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 lipca 2010 o 23:03

no ,wiersz z jajem:)

zgłoś

Szel
8 lipca 2010 o 23:49

klasa jak chuj !!

zgłoś

Mirka Szychowiak
9 lipca 2010 o 20:20

ok:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się