Jesteś w błędzie. To raz. A dwa - tutaj się dodaje własne wiersze, myśli z własnymi zdjęciami. Nie dość, że to jest nieprawda, to w dodatku jest to czyjaś myśl, a więc popełniłeś plagiat, publikując ją jako swoją.
Nie rozumiem tych nerwów... Pod "kobiety" możemy równie dobrze podstawić "mężczyźni". "Nie staraj się zrozumieć mężczyzn. Mężczyźni rozumieją mężczyzn i nienawidzą się nawzajem. Albo: Nie staraj się zrozumieć mężczyzn. Mężczyźni rozumieją kobiety i nienawidzą się nawzajem, albo: Nie staraj się z rozumieć kobiet. Kobiety rozumieją mężczyzn i nienawidzą się nawzajem - dowolne kombinacje, nie ma znaczenia jakie - przecież i tak wszystkie z gruntu są fałszywe, bo zawierają w sobie niewypowiedziane słowo - wszyscy, a nie ma takiej możliwości aby wszyscy byli pod jakimś kątem tacy sami. Nie ma takiej możliwości aby wszyscy rozumieli się doskonale i nienawidzili się, albo kochali, albo coś tam... Dowolna kombinacja nie wyklucza prawdy w odniesieniu do danego procenta osób do których się odnosi, ale nie ma możliwości, by do wszystkich. To abstrakcja.
"mylny" już zakłada błąd ;). Chyba trudno egzystować w świecie określanym słowami "tylko" i "zawsze". Nie odważyłabym, się określić wszystkich mężczyzn jednym mianem. Po pierwsze nie znam wszystkich, po drugie tych, których znam, bywają skrajnie różni. To samo z kobietami, dziećmi, zwierzętami. Tak ciasne postrzeganie świata przywodzi mi na myśl - wybacz, konia, któremu zakłada się na oczy klapki, aby nie widział co dzieje się obok, aby nie rozpraszało, by mógł jak najszybciej dobiec do mety. Dobiegniesz i co? Stwierdzisz, że już wszystko widziałeś? ;)
Wydaje się, że fabuła bez niespodzianek, czyli wyświechtanie: Jeśli ktoś czuły na tryb rozkazujący stara się wzorowo nie rozumieć Innego niż ja sam/a, niezawodnie dojdzie do "Oni/One rozumieją i nienawidzą się nawzajem". Tyle że to przypomina wygłaszanie opinii na temat zjawiska, które się "zna" wyłącznie z własnych wyobrażeń. Trochę jak recenzowanie nieprzeczytanej książki. Ryzykanckie :)
Drogi Karolu.Myślę,że treść na zdjęciu jest dla Ciebie prawdziwa albowiem doświadczyłeś tego
i może wciąż doświadczasz.Mnie,tylko mnie życie pokazało co innego co nie oznacza,że tak jest naprawdę i zawsze.Fajne zdjęcie,pozdrawiam....
jesteś tego pewien, że wszystkie kobiety się nienawidzą? :))
zgłoś
Tak.
zgłoś
to muszę zastanowić się nad tym jakiej jestem płci
zgłoś
a i jeszcze, dałam plusa przez pomyłkę :)
zgłoś
myślałam, że jestem odmieńcem, idę z Tobą Dorota :D
zgłoś
hej ho hej ho z filo by się szło :))) idziemy
zgłoś
jesteś w błędzie.
zgłoś
nie
zgłoś
chyba celowo kij w mrowisko, uogólnienie zupełnie bez sensu
zgłoś
no i to żadna własna myśl - stare to i znane - nie
zgłoś
Stare, ale wciąż prawdziwe.
zgłoś
Jesteś w błędzie. To raz. A dwa - tutaj się dodaje własne wiersze, myśli z własnymi zdjęciami. Nie dość, że to jest nieprawda, to w dodatku jest to czyjaś myśl, a więc popełniłeś plagiat, publikując ją jako swoją.
zgłoś
Udowodnij mi, że to nieprawda.
zgłoś
Po co? Przecież i tak do Ciebie nic nie dociera - Dziewczyny wyżej powiedziały swoje zdanie i co? Olałeś je.
zgłoś
Jesteś zabawną dziewczyną i chętnie bym z tobą pogadał, ale niestety mam robotę.
zgłoś
Mhm, zabawną dziewczyną i chętnie byś ze mną pogadał. Bo już uwierzyłam.
zgłoś
nienawidzą się tylko źli ludzie, są między nimi i kobiety i mężczyźni, ludzie w zasadzie są dobrzy, to wyjątki.
zgłoś
to między innymi głupota, wojny i bitwy to inna para kaloszy
zgłoś
oj nieprawda!
zgłoś
e tam, guzik prawda
zgłoś
wystylizowane na wyciągnięte z lamusa; może tu tkwi klucz?
zgłoś
a jeżeli przed "nawzajem" damy kropkę?
zgłoś
Ewentualnie możemy dać "potem" zamiast "nawzajem".
zgłoś
:) złośliwiec
zgłoś
Nie rozumiem tych nerwów... Pod "kobiety" możemy równie dobrze podstawić "mężczyźni". "Nie staraj się zrozumieć mężczyzn. Mężczyźni rozumieją mężczyzn i nienawidzą się nawzajem. Albo: Nie staraj się zrozumieć mężczyzn. Mężczyźni rozumieją kobiety i nienawidzą się nawzajem, albo: Nie staraj się z rozumieć kobiet. Kobiety rozumieją mężczyzn i nienawidzą się nawzajem - dowolne kombinacje, nie ma znaczenia jakie - przecież i tak wszystkie z gruntu są fałszywe, bo zawierają w sobie niewypowiedziane słowo - wszyscy, a nie ma takiej możliwości aby wszyscy byli pod jakimś kątem tacy sami. Nie ma takiej możliwości aby wszyscy rozumieli się doskonale i nienawidzili się, albo kochali, albo coś tam... Dowolna kombinacja nie wyklucza prawdy w odniesieniu do danego procenta osób do których się odnosi, ale nie ma możliwości, by do wszystkich. To abstrakcja.
zgłoś
Jesteś w mylnym błędzie. Zdanie z pocztówki jest prawdziwe tylko w przypadku kobiet.
zgłoś
Za Filo.
zgłoś
"mylny" już zakłada błąd ;). Chyba trudno egzystować w świecie określanym słowami "tylko" i "zawsze". Nie odważyłabym, się określić wszystkich mężczyzn jednym mianem. Po pierwsze nie znam wszystkich, po drugie tych, których znam, bywają skrajnie różni. To samo z kobietami, dziećmi, zwierzętami. Tak ciasne postrzeganie świata przywodzi mi na myśl - wybacz, konia, któremu zakłada się na oczy klapki, aby nie widział co dzieje się obok, aby nie rozpraszało, by mógł jak najszybciej dobiec do mety. Dobiegniesz i co? Stwierdzisz, że już wszystko widziałeś? ;)
zgłoś
'mylny błąd" zapiszę sobie - to unikat
zgłoś
już pomijam nielogiczność zdania, albowiem zrozumienie wyklucza nienawiść :) Zmykam sobie na nasiadówkę... Miłego
zgłoś
moimi koleżankami, przyjaciółkami są super kobiety :))
zgłoś
Wydaje się, że fabuła bez niespodzianek, czyli wyświechtanie: Jeśli ktoś czuły na tryb rozkazujący stara się wzorowo nie rozumieć Innego niż ja sam/a, niezawodnie dojdzie do "Oni/One rozumieją i nienawidzą się nawzajem". Tyle że to przypomina wygłaszanie opinii na temat zjawiska, które się "zna" wyłącznie z własnych wyobrażeń. Trochę jak recenzowanie nieprzeczytanej książki. Ryzykanckie :)
zgłoś
zgadzam się z Karolem
zgłoś
tak? Hmmm też znasz wszystkie kobiety, aby ocenić? To powiedz mi Renatko coś o Krystynie z Pcimia Dolnego, bo nie wiem czy zaprosić ją do siebie.
zgłoś
A wszystko przez was faceci. Po kiego zdradzacie matki dla żony ,żony dla przyjaciółki ,przyjaciółki dla... ")
zgłoś
przyjaciela..
zgłoś
Drogi Karolu.Myślę,że treść na zdjęciu jest dla Ciebie prawdziwa albowiem doświadczyłeś tego i może wciąż doświadczasz.Mnie,tylko mnie życie pokazało co innego co nie oznacza,że tak jest naprawdę i zawsze.Fajne zdjęcie,pozdrawiam....
zgłoś
przejaskrawione stwierdzenie, widzę lubisz szokować, ale jest w nim nieco prawdy :)
zgłoś
ależ jak mile patrzą i taka słodycz heh :) ale koty też tak mają, a...:)
zgłoś