
przemubik, 15 listopada 2011
Zdecydowałem...Za dużo cierpienia i bólu na świecie aby pisać o przykrych, smutnych dołujących rzeczach. Niech każdy mój następny wiersz niesie - entuzjazm, optymizm, słońce. Oby każdy mój wiersz dawał nadzieję, radość drugiemu człowiekowi.
Darek i Mania, 13 listopada 2011
w latach osiemdziesiątych
mieszkała sobie pani Wilska
wystarczyło tylko przebiec przez drogę do sieni
zanim dogonią rodzice
robiłem wtedy kupy w majtki
i uciekałem przed rzemieniem
z czasem byłem mądrzejszy silniejszy
potrafiłem schować się do pieca na chleb
wytrwałość (... więcej)
przemubik, 13 listopada 2011
Ludzki umysł lgnie do pozytywnych uczuć, omija jak może uczucia negatywne...sztuczek jest mnóstwo. Czy uśmiech może być ucieczką przed lękiem? Uśmiech może być prawdziwy/naturalny lub wymuszony tzw. "banan na twarzy"
Konrad Redus, 13 listopada 2011
Jest taki moment gdy ludzi jest już sporo, a zaczynają
się schodzić kolejni. Po niektórych można wyjść na dworzec, ba można nawet
wyjechać na dworzec w oddalonym o prawie 100km Dąbiu. Innych można już na ulicy
nawigować śmiechem jak morską latarnią. W końcu jesteśmy nad otwartym (... więcej)
przemubik, 11 listopada 2011
Umysł pyta sam siebie
Umysł sam sobie odpowiada
Więc jakie mam pytanie?
nie powiem !
Slawrys, 11 listopada 2011
Dzień Niepodległości
Zapisana krwią historia. Dla jednych wolność drugim
jarzmo nienawiści i odebranie praw do życia.
Czy narzekać czy pogodzić się z tym że nie mam
prawa do marzeń bo urodziłem się w Polsce.
Pewnie nie zrozumie nigdy obyczajowości, ale choć
to mogę wyrzucić (... więcej)
MARCEPAN 30, 11 listopada 2011
Czasy się zmieniają, ludzie i kultury mieszają między sobą, patriotyzm zmienia twarz.
Oto dwie kobiety stoją przed kasą, pytają o wódkę, po rusku, która harosza, która w Polszy zdjełana, a która w Giermanii. Tupią, raz poraz próbując się skomunikować.
- Wie viel kostet das? - (... więcej)
MARCEPAN 30, 10 listopada 2011
Do miasteczka wjechał ciężki sprzęt, zerwał asfalt, wyrwał stare kanalizacyjne rury, połknął połamane, zdezelowane płyty chodnikowe, wyciął spruchniałe drzewa. Wielkie spychy poszerzyły drogę, koparki pogłębiły rowy, robotnicy wkroczyli by odnowić skomplikowaną sieć podziemnych (... więcej)
Konrad Redus, 10 listopada 2011
Jeśli można czegoś naprawdę żałować, to chyba opóźnionych
pociągów i busów z rezerwacją. Przepadł czas, a towarzystwo gdzieś tam nakręca
się z każdą kolejną puszką piwa. Gdybyście tam w końcu dotarli, we mgle dymu
ciężko byłoby się poznać. Noc zbyt krótka by opowiedzieć (... więcej)
Wieśniak M, 10 listopada 2011
Dostałem dziś darmowy kebab. Poczęstowano herbatą. Jutro wywieszę flagę, bo sklepy pozamykane.
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek
10 kwietnia 2026
Jaga
10 kwietnia 2026
Jaga
9 kwietnia 2026
wiesiek