Patrzyłam z wielu perspektyw. W jednej z pozycji pojawia się nad nosem przejście do wewnątrz: jakby księżycowaty otwór prowadził nad wodę, której brzeg zarósł zielskiem; przy mnie to zdjęcie nie chciało być mroczne, raczej przeciwnie: wygląda jak jedna z pomyślnych prób wydostania się z ciemności. Dobrego
nie chciałam gryźć. to była przyjemność podróży w nieznane. yhm. nie trzeba mi tłumaczyć jakoś bardzo: rozumiem życzenia miłoniemiłych snów:) i dziękuję za nie
o, znowu tu jestem; tym razem nie maniacko lub z przywiązania, jak kto woli ;d, a losowo: z loterii fotograficznej na stronie głównej. widać czasami jednak "wracać", choćby i mimowolnie, to radość, bo się cieszę. P.s. trzymam kciuki za cierpliwość przy licencjacie. tak by go skończyć, zamiast porzucić /mignął mi gdzieś Twój koment o nim/
Lubię maniaków i weirdów (jak to Airam mawia) Isso. Licencjat to jednak nie do mnie, jam Ci zaiste na pierwszym roku kulturoznawstwa. Cierpliwość przyda się przy sesji, a bardziej wytrwanie. ; )
Urzekające do głębi.
zgłoś
intrygujące
zgłoś
Tajemniczość i zmysłowość !
zgłoś
ciekawe
zgłoś
Wygląda jak fantastyczna litografia z pogranicza snu. Ilustracja baśni
zgłoś
mroczne :)
zgłoś
głęboko intrygujące,tajemnicza ciekawość,fantastyczna mroczność... z komentarzy powyżej ;) wspaniałe zdjęcie :) takie lubię
zgłoś
Patrzyłam z wielu perspektyw. W jednej z pozycji pojawia się nad nosem przejście do wewnątrz: jakby księżycowaty otwór prowadził nad wodę, której brzeg zarósł zielskiem; przy mnie to zdjęcie nie chciało być mroczne, raczej przeciwnie: wygląda jak jedna z pomyślnych prób wydostania się z ciemności. Dobrego
zgłoś
Aira, piękną, rozumną masz tę fotografię
zgłoś
Dziękuję, trochę udało Ci się rozgryźć samą Airam. Pozdrawiam i życzę miłoniemiłych snów (gdyby były tylko miłe, to nie chciałoby nam się obudzić)..
zgłoś
nie chciałam gryźć. to była przyjemność podróży w nieznane. yhm. nie trzeba mi tłumaczyć jakoś bardzo: rozumiem życzenia miłoniemiłych snów:) i dziękuję za nie
zgłoś
cieszę się, że przyszłam za Issą
zgłoś
Niektórzy nie rozumieją, więc piszę na zapas. I proszę xp
zgłoś
Tylko nie pisz zbyt wiele;)
zgłoś
/wiem, Aira. sama ćwiczyłam "na zapas" na necie:) [poszłam] /
zgłoś
o, znowu tu jestem; tym razem nie maniacko lub z przywiązania, jak kto woli ;d, a losowo: z loterii fotograficznej na stronie głównej. widać czasami jednak "wracać", choćby i mimowolnie, to radość, bo się cieszę. P.s. trzymam kciuki za cierpliwość przy licencjacie. tak by go skończyć, zamiast porzucić /mignął mi gdzieś Twój koment o nim/
zgłoś
piękne- ot tak:)
zgłoś
Lubię maniaków i weirdów (jak to Airam mawia) Isso. Licencjat to jednak nie do mnie, jam Ci zaiste na pierwszym roku kulturoznawstwa. Cierpliwość przyda się przy sesji, a bardziej wytrwanie. ; )
zgłoś
I dziękować- ot tak Jaro.
zgłoś
najważniejsze to, co nie widać..
zgłoś
na szczęście kupiłem filipsa i umiem ciąć ;)
zgłoś