18 października 2011
fotografia
zapach
gna sie nagie eurydyki, a wiatr weszac oszalaly, poszukujac w trzniach lata..:))
zgłoś
a tu za zakretem koniec jesieni wygląda:)
hyhy a za zakretem stoi zimna'zakret'...czyt po szwedzku :)))
świat niby znajomy, ale trochę niepokoi.
pięknie, niepokoi, może dlatego, że mnie akurat kojarzy się z gruźlicą i nie mam pojęcia skąd u mnie takie skojarzenie
hahahaah miła Hosso,ale masz intuicję,bo i miejsce lecznicze na te schorzenia:):)
no to pięknie:) czasami wolałabym tej intuicji nie mieć
Hossa - bądz dumna i wsłuchuj się w swoje myśli:) Fajnie że dowiedziałam się co leczy:)Lubię wiedzieć:)
przepraszam ze sie wtrace Hossa, ale z leczeniem gruzlicy kojarzy mi sie zywiczna sosna :))
szelka misie skojarzyła fotografia a nie metoda leczenia, nie mam pojęcia co może wyleczyć brzoza:) a sosna to chyba katar może:) wierszyk mi przypomniałaś, pod którym dawno temu byłaś :)
hahahaha, co robi inticja,chyba zajmę sie dendrologią:):)
mikroklimat aromatycznej sosny jakim oddycha gruzlik, jest dla niego najlepszym z mozliwych hmm, myslisz o moim wierszyku, o zielonym mleku?
e nie, ;) myślę egoistycznie o swoim;) pod którym byłaś;)
to musial byc bardzo dobry wiersz, bo rzadko kiedy komentuje kobiece wiersze :)))
:))) a taki wierszyk, wrzucę, może sobie przypomnisz?
Uwielbiam brzozy i ten pyszny zdrowy sok:) Piękne zdjęcie:)
:):)bardziej biel kory kusi wzrok
To prawda:) Czytałam też o ich energiach:) Warto się do nich przytulać:)
Piękne, takie poetyckie.
ech te drzewa/pięknie tu.
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
gna sie nagie eurydyki, a wiatr weszac oszalaly, poszukujac w trzniach lata..:))
zgłoś
a tu za zakretem koniec jesieni wygląda:)
zgłoś
hyhy a za zakretem stoi zimna'zakret'...czyt po szwedzku :)))
zgłoś
świat niby znajomy, ale trochę niepokoi.
zgłoś
pięknie, niepokoi, może dlatego, że mnie akurat kojarzy się z gruźlicą i nie mam pojęcia skąd u mnie takie skojarzenie
zgłoś
hahahaah miła Hosso,ale masz intuicję,bo i miejsce lecznicze na te schorzenia:):)
zgłoś
no to pięknie:) czasami wolałabym tej intuicji nie mieć
zgłoś
Hossa - bądz dumna i wsłuchuj się w swoje myśli:) Fajnie że dowiedziałam się co leczy:)Lubię wiedzieć:)
zgłoś
przepraszam ze sie wtrace Hossa, ale z leczeniem gruzlicy kojarzy mi sie zywiczna sosna :))
zgłoś
szelka misie skojarzyła fotografia a nie metoda leczenia, nie mam pojęcia co może wyleczyć brzoza:) a sosna to chyba katar może:) wierszyk mi przypomniałaś, pod którym dawno temu byłaś :)
zgłoś
hahahaha, co robi inticja,chyba zajmę sie dendrologią:):)
zgłoś
mikroklimat aromatycznej sosny jakim oddycha gruzlik, jest dla niego najlepszym z mozliwych hmm, myslisz o moim wierszyku, o zielonym mleku?
zgłoś
e nie, ;) myślę egoistycznie o swoim;) pod którym byłaś;)
zgłoś
to musial byc bardzo dobry wiersz, bo rzadko kiedy komentuje kobiece wiersze :)))
zgłoś
:))) a taki wierszyk, wrzucę, może sobie przypomnisz?
zgłoś
Uwielbiam brzozy i ten pyszny zdrowy sok:) Piękne zdjęcie:)
zgłoś
:):)bardziej biel kory kusi wzrok
zgłoś
To prawda:) Czytałam też o ich energiach:) Warto się do nich przytulać:)
zgłoś
Piękne, takie poetyckie.
zgłoś
ech te drzewa/pięknie tu.
zgłoś