|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (44) Prose (6) Diary (43) Photography (46) Graphics (6) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (44) | |
God save the leaders, czyli Fobian Siembaum postanawia siedzieć na dupie
Fobian Siembaum zauważył, że ilekroć odwiedza któreś z ościennych państw, dochodzi do spektakularnego zabójstwa. Gdy był w Pradze, Rosjanie zabili nam prezydenta Kaczyńskiego. Kiedy spacerował po Wilnie, amerykańskie komado odstrzeliło (nam? im? sobie?) Osamę Bin Ladena. Fobian zwykle bywa zaniepokojony dostrzegając korelacje. Dlatego postanowił już nigdy nie wyściubić nosa z Mikołowa. Na świecie jeszcze tylu pięknych przywódców!
Świetne.
report
no i niech siedzi na dupie i pisze texty i komentarze bo z nudów sami tu wyginiemy ;) a kobiety nam zrobią potop :):)
report
Będę miał trochę więcej wolnego czasu teraz, bo pewien etap w moim życiu został zamknięty, to może spełnię wszystkie Twoje życzenia.
report
Fobian- to prawie jak Florian :))))))) Ale do Torunia pod siedzibę Radia M...ja Fobek (czy jak to się zdrabnia?) mogłby się wybrać :))) A kto wie- może jego klątwa sprawdziłaby się i Ojciec Dyktator opuściłby ten łez padół :)))))))))))))))))
report
Jakieś pokrewieństwo dusz być może i jest, ale Fobiana wymyśliłem zanim dane mi było Ciebie poznać, Florianie. A co do postulowanej peregrynacji Toruńskiej - któż wie jakie jeszcze przygody spotkają Siembauma.
report
Uff!.....bałem się że to przeze mnie ;). fajne :)
report
Ufff... to fajnie...
report
dobre ;)
report
jest - tak lubię
report
To jest ta prawda z tych najprawdziwszych prawd. Osamę zabito aby przytłumić obchody beatyfikacji. Osama (podły) użył Żony jako żywej tarczy (nieskutecznie). Amerykanie zrobili to aby ichnie było na wierzchu. Rosjanie, z zemsty, żeby przygasić obydwa święta sprowadzili na nas śnieg i mróz. Pozdrawiam
report
Mireczku, w imieniu Fobiana, dziękuję Ci za ten jakże cenny suplement!
report