Belamonte/Senograsta
ALL WORKS Poetry (437) Prose (22) Photography (7)
About me Friends (10)

2. Zagadkowe obliczenia - Zagadkowe obliczenia.

Ciekawe ilu ludzi teraz żyje, a ilu już umarło, jaka to liczba, a na masę
biologiczną żywych ludzi to ile zmarłych ludzi jest wokół i gdzie:
w liściach więcej, w ziemi, czy w nas?
To wyczuwalne, że coś było nami? Czy materia pamięta swoje przejścia
wszystkie, przez łona i wulkany i chmury?
Czy materia nie ma tendencji do bycia w pewnych trwałych postaciach?
Chyba nie istnieje materia jako pierwotny, niewyspecjalizowany budulec.
Wszak życie to komunia węgla i paru innych pierwiastków, np. azotu,
777.
W tym momencie więcej rodzi się czy umiera, ilu umiera procentowo,
czy to epidemia?
Życie to równowaga pomiędzy umieraniem, a rodzeniem i pozostawaniem
przy życiu. Życie pożywia się życiem.
Życie chyba nigdy nie zwinie żagli.
Ale gatunki i jednostki się kończą.
Lecz Bestia Ludzka się nie podda.
666.
Kiedy się jeszcze żyje, a kiedy już nie? Ilu jest błędnie zdiagnozowanych,
że nie żyją?
Jeżeli naród składa się z wielu ciał i dusz, to z ilu ciał i dusz
składa się dusza jednostki?

belis
9 october 2026 at 08:55

I znów dajesz mi do myślenia! Zawsze raczej myślałam o tej energii co nie ginie, a krąży... A materia... Do przemyślenia. Błędnie zdiagnozowani - o cholera!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register