Nie odchodzimy w pustkę
Odchodzimy w Matkę Noc -
w Wielką Nadzieję Zmartwychwstania
W Krainę Śladów i ech i odbić
Radosne odpoczywanie racz im dać Panie
Podpełzają mrówki, dziewice z dzbanami
wylewają wodę, a dzbany tłuczą,
a potem rzucają się w przepaść
Woda wsiąka w Ogień
gnijące żyjące pustynie kwitną
Budulec z gwiazd, budulec z trupów
i wielkie struktury pamięci materii
i ziarna i czarne skrzynki i koła ratunkowe
Skądinąd - czyli z gąszczu, czyli z krainy
jaszczurek - rodzi się nowe
Powraca z czystą pamięcią, po nocy,
po zgonie
To co jest być nie przestaje
Wiatr Sen
Nowy Człowiek się urodził
gatunek jakiś odszedł na zawsze
Ręka Człowieka Roboty wytwarza
Ręka Natury Żywych
Ślady, tory, powroty
Z nocy, skądinąd